Karol Nawrocki był pytany m.in., czy jest gotów rozmawiać z wicepremierem i szefem MSZ Radosławem Sikorskim lub premierem Donaldem Tuskiem w sprawie odblokowania nominacji ambasadorskich. Impas w tej sprawie rozpoczął się jeszcze w czasie, gdy prezydentem był Andrzej Duda i utrzymuje się do dziś. 

Karol Nawrocki o Radosławie Sikorskim: Nie może samodzielnie doprowadzić ustaleń ws. ambasadorów do końca

– Z wicepremierem Sikorskim nie jestem gotów. Dlaczego? Bo rozmowy z nim w sprawie ambasadorów nie mają żadnego znaczenia. Po co mam rozmawiać z ministrem, który nie jest gospodarzem sytuacji? Mogę rozmawiać z szefem ministra Sikorskiego, czyli z premierem Tuskiem. Jeśli pan premier chce wrócić do porozumienia, które nadal leży na stole, jestem gotów. Ale nie będę ponownie negocjował z ministrem Sikorskim, skoro – jak się okazało – nie może on samodzielnie doprowadzić tych ustaleń do końca – odpowiedział. 

Czytaj więcej

Strategia rządu Tuska wobec Karola Nawrockiego jest prosta: prezydent ma podpisywać ustawy

Prezydent zauważył też potem, że z ministrem Sikorskim „raz się dogadał i nic za tym nie poszło”. 

Karol Nawrocki o rozmowie z Donaldem Tuskiem: Nie będę prosił, wysyłam sygnał

Na pytanie, czy jest gotów pierwszy odezwać się do szefa rządu, Nawrocki odparł, że „zwraca się do premiera Tuska poprzez wywiad”, którego udzielił „Rzeczpospolitej”. – Nie będę prosił premiera, ale wysyłam jasny sygnał – dodał. 

– Mogę porozmawiać z premierem Donaldem Tuskiem. Porozumienie leży na stole. Jestem gotów wrócić do rozmów i doprowadzić tę sprawę do końca – podsumował prezydent. 

Cały wywiad ukaże się na stronie rp.pl we wtorek oraz w środowym numerze "Rzeczpospolitej"