Na drodze policjantów stanęli funkcjonariusze Służby Ochrony Prezydenta (PSS), specjalnej agencji rządowej na wzór amerykańskiej Secret Service, której zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa głowie państwa. PSS udaremniła wcześniej próbę przeszukania przez śledczych kancelarii prezydenta.
Funkcjonariusze Biura dochodzeń w sprawie korupcji dla urzędników wysokiego szczebla przedstawili funkcjonariuszom PSS nakaz aresztowania prezydenta i nakaz przeszukania jego rezydencji, ale szef prezydenckiej ochrony Park Chong-jun odmówił zgody na wejście śledczych do pomieszczeń chronionych przez PSS.
Czytaj więcej
Po tym jak sąd wydał nakaz aresztowania urzędującego prezydenta Korei Południowej Yoon Suk-yeola, w kraju tym narastają obawy, że przy próbie zatrz...
Policja relacjonuje, że doszło do impasu – funkcjonariusze Biura i policjanci stoją przed rezydencją prezydenta i są powstrzymywani przed wejściem do niej przez funkcjonariuszy PSS.
Ostatecznie – jak poinformowało Biuro – próba aresztowania prezydenta Korei Południowej została wstrzymana.
Nakaz aresztowania prezydenta Korei Południowej obowiązuje do 6 stycznia
Nakaz aresztowania Yoona, wydany przez sąd, może być zrealizowany do 6 stycznia. Przeciwko prezydentowi Korei Południowej toczy się śledztwo dotyczące próby wzniecenia rebelii, w związku z próbą wprowadzenia w kraju stanu wojennego, który miał skutkować m.in. zawieszeniem funkcjonowania parlamentu i działania partii politycznych. Yoon jest obecnie zawieszony w pełnieniu obowiązków, po tym jak parlament zagłosował za jego impeachmentem, a o jego losach ma zadecydować Sąd Konstytucyjny, który orzeknie, czy dopuścił się nadużycia władzy (w takim przypadku urząd prezydenta zostałby opróżniony). Niezależnie od postępowania przed Sądem Konstytucyjnym działania w sprawie Yoona prowadzą policja i Biuro dochodzeń w sprawie korupcji dla urzędników wysokiego szczebla, ponieważ immunitet nie chroni prezydenta przed zarzutami dotyczącymi próby wzniecenia rebelii. Przestępstwo to jest w Korei Południowej zagrożone nawet karą śmierci (choć ta ostatnia nie jest w kraju wykonywana od końca XX wieku).
Procedura impeachmentu prezydenta Korei Południowej
Przed rezydencją Yoon Suk-yeola zgromadziły się tysiące zwolenników urzędującego prezydenta, sprzeciwiających się jego impeachmentowi i jego aresztowaniu. W piątek policja musiała interweniować w przypadku najbardziej agresywnych demonstrantów.
W próbie aresztowania prezydenta Korei Południowej bierze udział ok. 150 funkcjonariuszy.
Obrońcy Yoon Suk-yeola twierdzą, że nakaz jego aresztowania jest nielegalny
Nakaz aresztowania Yoona Suk-yeola, pierwszy w historii taki nakaz dotyczący urzędującego prezydenta, został wydany przez sąd po tym, jak nie stawił się on na trzy wezwania na przesłuchanie skierowane do niego przez śledczych. Sąd wydał też nakaz przeszukania rezydencji prezydenta.
Prawnicy Yoona twierdzą, że oba nakazy są „nielegalne i nieprawidłowe” i podjęli już kroki prawne mające na celu wstrzymanie ich realizacji.
Czytaj więcej
Zaskakując zarówno własnych obywateli, jak i światowych polityków prezydent Yoon Suk-yeol wprowadził w kraju stan wojenny.
Yun Gap-geun, prawnik Yoona zapowiedział w piątek podjęcie kroków prawnych przeciwko Biuru dochodzeń w sprawie korupcji dla urzędników wysokiego szczebla, w związku z próbą aresztowania prezydenta.
Tymczasem policja grozi aresztowaniami funkcjonariuszy prezydenckiej ochrony i zwolenników Yoona, jeśli ci będą próbowali zablokować aresztowanie głowy państwa.
Gdyby doszło do aresztowania prezydent zostałby zatrzymany na 48 godzin, a śledczy mogliby go wówczas przesłuchać. Śledczy mogliby też wystąpić z wnioskiem o przedłużenie aresztu.