Taki warunek postawił prezydentowi USA Joe Bidenowi spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson.

Według Bloomberg News ostateczny pakiet przepisów dotyczących wydatków, który musi zostać uchwalony do piątku, aby zapobiec problemom finansowym rządu federalnego, obejmuje przepis zakazujący wywieszania flag LGBTQ+ przed ambasadami USA.

Rezygancja z tęczowych flag i symboli Trumpa

Prezydent USA oświadczył, że jest gotowy podjąć taką decyzję, ale pod warunkiem, że flagi Donalda Trumpa MAGA (angielski skrót od „Make America Great Again”), a także flaga Konfederacji, której Trump obecnie używa, również będą zakazane.

Prezydent USA oświadczył, że jest gotowy podjąć taką decyzję

Johnson miał zażądać od Bidena również wprowadzenia zakazu finansowania agencji zajmującej się niesieniem pomocy Palestynie. To najwyraźniej ukłon w stronę izraelskiego rządu.

Powołując się na osobę zaznajomioną ze sprawą, dziennik podał, że spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson w ostatnich dniach przechwalał się tym przepisem, próbując sprzedać przekonać niektórych swoich kolegów do projektu o wartości biliona dolarów.

Tylko flagi Stanów Zjednoczonych

Z kolei Demokrata zaznajomiony z tekstem pakietu stwierdził, że zakaz w rzeczywistości zabrania wywieszania jakiejkolwiek flagi innej niż flaga USA. Dodali, że nie ma moratorium na „osobiste” używanie flag Pride przez urzędników ambasady.

Czytaj więcej

Prezydentura Trumpa? Szokująca ignorancja, czystki w wywiadzie. "Zagrożenie dla USA"

Administracja Bidena przyznała ambasadom „ogólne upoważnienie” do wywieszania flag LGBTQ+ w kwietniu 2021 r., zmieniając politykę poprzedniej administracji, zgodnie z którą na oficjalnych masztach dozwolone były wyłącznie flagi USA.

Johnson, republikanin z Luizjany, ma udokumentowaną historię wygłaszania oświadczeń przeciwko LGBTQ+, gdy kiedyś wyraził opinię, że małżeństwa osób tej samej płci są „mrocznym zwiastunem chaosu”.