Bolsonaro przerywa milczenie po porażce w wyborach. "To rani moją duszę"

Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro zabrał głos po raz pierwszy od porażki wyborczej 30 października i zwrócił się do zwolenników wzywających do wojskowego zamachu stanu, aby powstrzymać lewicowego prezydenta-elekta Luiza Inacio Lulę da Silvę przed objęciem urzędu.

Publikacja: 10.12.2022 06:52

Jair Bolsonaro

Jair Bolsonaro

Foto: AFP

Bolsonaro powiedział, że milczał przez prawie 40 dni, dodając, że "to boli moją duszę".

- Kto decyduje o tym, gdzie ja idę, jesteście wy. Kto decyduje, w którą stronę idą siły zbrojne, jesteście wy - powiedział Bolsonaro swoim wyborcom u bram prezydenckiej rezydencji.

W swoich niejednoznacznej wypowiedzi Bolsonaro nie poparł ich wezwania do interwencji zbrojnej, ale powiedział, że siły zbrojne będą respektować konstytucję Brazylii.

Czytaj więcej

Nowy prezydent Brazylii nadzieją na zatrzymanie wyniszczenia Amazonii

Nie uznał zwycięstwa Luli w październikowych wyborach, a jego milczenie zachęciło zwolenników do kontynuowania demonstracji przed bazami wojskowymi.

Nieznaczne zwycięstwo Luli nad Bolsonaro zostanie w poniedziałek potwierdzone przez brazylijski krajowy organ wyborczy.

Bolsonaro powiedział swoim sympatykom, że siły zbrojne są brazylijskim bastionem zapobiegającym socjalizmowi w kraju, dodając, że "nic nie jest stracone", a ich sprawa pewnego dnia zwycięży.

- Siły zbrojne są zjednoczone. Są winne lojalność naszemu narodowi i szacunek konstytucji, i są odpowiedzialne za naszą wolność - powiedział.

- W przeciwieństwie do innych ludzi, zamierzamy wygrać - dodał.

Bolsonaro powiedział, że milczał przez prawie 40 dni, dodając, że "to boli moją duszę".

- Kto decyduje o tym, gdzie ja idę, jesteście wy. Kto decyduje, w którą stronę idą siły zbrojne, jesteście wy - powiedział Bolsonaro swoim wyborcom u bram prezydenckiej rezydencji.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Polityka
Rosja żegna Aleksieja Nawalnego. Pogrzeb opozycjonisty w Moskwie
Polityka
Ukraiński dziennikarz: Polska zastępuje ukraińskie zboże rosyjskim
Polityka
Pogrzeb Aleksieja Nawalnego. Czy dojdzie do antyputinowskiej demonstracji?
Polityka
Szwecja odcina rosyjską Cerkiew od pieniędzy. "Korzysta z niej rosyjski wywiad"
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2024 - trendy i wyzwania
Polityka
W brytyjskim parlamencie pojawiła się nowa partia. Jej twórca kiedyś udawał kota
Polityka
Tym razem Marine Le Pen może zostać prezydentem Francji