Reklama

US Army wraca do Europy

Pierwszy raz od upadku komunizmu Pentagon chce przerzucić przez Atlantyk dodatkowe brygady. Część wojska mogłaby trafić do Polski. Ale decyzja należy do Obamy.
Barack Obama w amerykańskiej bazie Ramstein w Niemczech z dowódcami lotnictwa USA w Europie

Barack Obama w amerykańskiej bazie Ramstein w Niemczech z dowódcami lotnictwa USA w Europie

Foto: AFP/Saul Loeb

To odpowiedź na rosnące zagrożenie ze strony Kremla.

– Amerykańscy wojskowi otrzymali zadanie wprowadzenia w życie planu gotowości na wypadek zagrożenia wschodniej flanki NATO ze strony Rosji. I szybko stwierdzili, że siły amerykańskie w Europie są na to zbyt słabe, jest ich zbyt mało – mówi „Rz" odchodzący szef MON Tomasz Siemoniak. – W tym kontekście w maju ustaliłem z sekretarzem obrony Ashtonem Carterem konieczność rozlokowania ciężkiego uzbrojenia dla jednej brygady w Polsce i republikach bałtyckich. Ale generał Philip Breedlove (głównodowodzący sił NATO na naszym kontynencie – red.) uważa, że dla zapewnienia bezpieczeństwa Europy Amerykanie muszą zrobić więcej. Konieczny jest jego zdaniem powrót na nasz kontynent kilku brygad z uwagi na rosnące możliwości bojowe Rosji i agresywną politykę Kremla.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama