Reklama
Rozwiń
Reklama

Pisząc, niczego nie słucham

Powieściopisarka Anna Kańtoch: Kiedy coś piszę, staram się czytać rzeczy podobne gatunkowo. Ponieważ właśnie pracuję nad nowym kryminałem, czytam nowości z tej półki.
Pisząc, niczego nie słucham

Foto: Mikołaj Starzyński

Staram się też poprawić swój angielski, więc sięgnęłam po książki mniej skomplikowane językowo i zrozumiałe. Pierwsza to „Zagadka trzech czwartych" Sophie Hannah. Książka jest kontynuacją przygód Herkulesa Poirot, napisaną za zgodą spadkobierców, i została już przetłumaczona na polski. Choć fabuła jest nieszczególnie wiarygodna, czyta się ją doskonale. Mój drugi wybór to „The Sentence is Death" (jeszcze nie ma polskiego tytułu) Anthony'ego Horowitza. W drugiej części cyklu autor rozwiązuje zagadki z byłym inspektorem policji Danielem Hawthornem i jest kimś w rodzaju Watsona relacjonującego jego przygody. Z jednej strony to klasyczny kryminał, a z drugiej postmodernistyczna zabawa z odwołaniami do motywów klasycznej literatury angielskiej.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama