Reklama

Tomasz Krzyżak. Anioł Polak i niebezpieczne związki

Drogi Piotrze kluczniku, kiedy wkrótce zawitam na wyżyny niebieskie, będziemy mogli zrobić sobie selfie. Od marszałka Stanisława dostałem taki specjalny kijek z logo izby, której przewodzi. Złośliwi twierdzą, że to zbędne wydatki, ale kto by się przejmował złośliwymi...
Tomasz Krzyżak. Anioł Polak i niebezpieczne związki

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Zwłaszcza że i Andrzej z Pałacu złośliwy bywa. Nie donosiłem Wam, bo myślałem, że będzie to krótkotrwały zryw, ale tu w tym kraju do ogromnej akcji protestacyjnej szykują się nauczyciele. Domagają się – rzecz jasna – pieniędzy. Wychodzą z założenia, że skoro prawi i sprawiedliwi mają na dzieci, emerytów i policjantów, to im się też należy. Wcale się im nie dziwię. Ale do rzeczy. Jak wiesz, Agata – żona Andrzeja – swego czasu była nauczycielką (uczyła języka ich zachodniego sąsiada, z którym niemal zawsze są w stanie wojny), a tu Andrzej wyskoczył i mówi, że stan nauczania w kraju nad Wisłą jest daleki od doskonałości. I chociaż tak naprawdę ma sporo racji, to jednak ciężki musiał mieć chłop wieczór w domu.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama