Niby mówi się, że Prezes wszystko może, ale prezesa NIK zwolnić na razie nie dał rady. No to teraz przekonamy się, kto jest większym prezesem. Prezes Banaś czy prezes Prezes.
Wspomniany Banaś jak gdyby nigdy nic po wyborach wrócił do pracy i namiętnie kontroluje nieprawidłowości, do jakich dochodzi w instytucjach publicznych. Nie twierdzimy, że to nieprawidłowość, ale chcielibyśmy wiedzieć, jak się kupuje kamienicę za 500 zł miesięcznie. Obiecujemy, że nikomu nie powiemy. I już odkładamy w śwince skarbonce.