4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 03.06.2021 00:44 Publikacja: 04.06.2021 18:00
Foto: materiały prasowe
Z jego ostatnich projektów najwięcej pochwał zebrał Lowpass. Teraz, w duecie z producentem eemzetem, zaprezentował album, który jest awangardową perełką. Ich „Czarne łzy" to intrygujący obelisk urozmaicający dość jednostajny krajobraz polskich rymów i bitów.
Tym razem Bober (częściej melodeklamujący niż rapujący oraz piszący skojarzeniami, nie zwartym tekstem) nie eksploruje stanu przyjemnego narkotycznego odrętwienia, lecz zaprasza do świata pełnego nieprzyjemnego rozedrgania i urwanych zdań. To jednak nie jednowymiarowy trapowy krzyk, tylko solidny zbiór pomysłów na granie głosem oraz cedzenie słów bez dominowania bitów eemzeta i innych zaproszonych koproducentów. A bity są duszne, zawiesiste i koncepcyjnie bliskie tym Noona ze słynnej „Muzyki poważnej". Choć czerpią z trzasku winyli i jesiennej aury, są hybrydami bardzo na czasie, nakierowanymi na przyszłość.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Radosław Sikorski: „Polański nie był skazany za pedofilię, lecz za seks z nieletnią”.
Polityka, rodzina, Kościół. Trudno wyobrazić sobie reżysera, który podejmowałby bardziej „włoskie” tematy. Na po...
Stany Zjednoczone i Austria. Duży kraj i nieduży kraj. Łączy je jedno ciekawe zjawisko.
Może to niewinny przypadek, ale Donald Trump poznał swoją trzecią żonę Melanię właśnie na przyjęciu u Epsteina.
„Bo mógł” – ta odpowiedź, boleśnie prosta, ale jedyna, kołacze się w mojej głowie, gdy mierzę się z materiałami...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas