Reklama

Zostać mutantem w wakacje

Gra „Biomutant" zaspokoi potrzeby wszystkich tych, którym z powodu pandemii brakuje tropikalnej dżungli, olbrzymich skał wznoszących się na horyzoncie i zwierząt, których próżno szukać w ogrodach zoologicznych. Są tu też malownicze wschody i zachody słońca, stare budynki świątynne i urocze drewniane mostki, a nawet rejony przysypane śniegiem – jednym słowem wszystko to, co może się kojarzyć z szeroko rozumianą egzotyką.
Zostać mutantem w wakacje

Foto: materiały prasowe

Ta malownicza, wręcz cukierkowa otoczka ma swój cel. W idealny sposób kontrastuje z fabułą opowiadającą o katastrofie ekologicznej, do której doprowadziła korporacja Toxanol. Być może dlatego główny bohater przypomina skrzyżowanie kota, szopa pracza i agresywnej wiewiórki. Na dodatek potrafi całkiem sprawnie biegać i skakać, korzystać z broni białej i palnej, a nawet z „mocy psionicznych". Oczywiście nie walczy o nic. Fabuła „Biomutanta" nierozerwalnie związana jest z Drzewem Życia, od którego kondycji zależeć będą losy tego pięknego świata.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama