Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 05.07.2021 06:04 Publikacja: 02.07.2021 00:01
Foto: EAST NEWS, Beata Zawrzel
W przeddzień Wigilii 2016 r. udało mu się zrzucić habit, co ogłosił na YouTubie (gdzie jego kanał ma 771 tys. subskrybentów) – jednak nie na stałe, lecz do prania. Cały on: dowcipny i przewrotny, plączący myśli i gubiący tropy. Nie pierwsza i nie ostatnia prowokacja dominikanina. Katolicki komentator Dawid Mysior (45 tys. widzów) opisał tę postawę za pomocą przypowieści o dziesięciu dietetykach, z których dziewięciu zaleca zdrowe odżywianie – wodę, warzywa i owoce, chude mięso; a jeden z przekory sugeruje, że może by sięgnąć po chipsy i colę? Jaki głos miałby wzięcie na YT? Ten oryginalny, którego autor broniłby się, że dzięki niemu więcej ludzi pochyli się nad talerzem, choć nie powiedziałby im całej prawdy – puentuje Mysior. Tym odszczepieńcem w wierze ma być o. Szustak.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
„Bałtyk” Igi Lis jednych rozczuli i zachwyci, innym przypomni, dlaczego od polskiego wybrzeża stronią.
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
„Lucky Jack” pozwala sprawdzić, czy ma się szczęście w kartach.
Pozycji o himalaizmie było mnóstwo, ale pisanej z perspektywy lekarza dotąd żadnej.
„Obcy: Ziemia” to nie tylko horror sci-fi, ale też opowieść o obsesji nieśmiertelności.
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Opowiadania Thomasa Wolffa wydają się nieskomplikowane, ale to tylko pozory. Przecież ich bohaterowie namiętnie...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas