Antoni Dudek: Andrzej Duda chce mieć po prostu święty spokój

Gdyby u schyłku rządów PO nie było pewnego trendu korzystnego dla Kaczyńskiego, czyli buntu Polski B, którą Platforma całkowicie zlekceważyła, to Kaczyński do dzisiaj siedziałby w ławach opozycji. On po prostu w 2015 roku wstrzelił się z pomocą Dudy i Szydło w nadciągającą zmianę nastrojów społecznych - mówi prof. Antoni Dudek, historyk, politolog.

Publikacja: 18.06.2021 18:00

Antoni Dudek: Andrzej Duda chce mieć po prostu święty spokój

Foto: PAP, Jakub Kaminski

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Andrzej Duda, prezydent po rocznym urlopie
Materiał Promocyjny
ŠKODA ENYAQ iV
Plus Minus
Lekcje ze skandalu u dominikanów
Plus Minus
Stan wyjątkowy, czyli codzienność Europy
Plus Minus
Kataryna: Piłowanie katolików
Materiał Promocyjny
Bankowość przechodzi dynamiczny rozwój
Plus Minus
Imigranci na granicy, zamieszanie w polityce
Plus Minus
Technologiczna rewolucja. Od cyfrowych dorożek do sztucznej inteligencji