Reklama

Kursorem przez dżunglę

Tytułowym zielonym piekłem z „Green Hell", debiutanckiej gry video polskiego studia Creepy Jar, jest gęsty las. A nawet nie las, ale najprawdziwsza amazońska dżungla pełna jadowitych węży i śmiertelnie niebezpiecznych pająków. Niełatwo w niej przeżyć. Głód i pragnienie pojawiają się dość szybko, a wokół nie ma przecież żadnych restauracji ani nawet stacji benzynowych z hot-dogami.
Kursorem przez dżunglę

Foto: Rzeczpospolita

Gra jest symulatorem przetrwania. W trybie „piaskownicy" nie oferuje żadnych celów poza jednym: przeżyciem. W tym celu należy regularnie jeść i pić oraz chuchać i dmuchać na swoje zdrowie. Na szczęście rzeki i jeziora pełne są ryb, a gęstwiny zwierząt. Gdzieniegdzie można też natknąć się na pożywne owoce i grzybki, choć nie brakuje też tych szkodliwych, mogących powalić nawet najsilniejszego człowieka. Wielu prawideł natury trzeba się nauczyć, najlepiej drogą ciągłych eksperymentów. W ten sposób odkryje się na przykład, że bakterii z zakażonej wody można się całkiem łatwo pozbyć.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama