Polaryzacja II. Ostatnia krew

Podczas kampanii prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych w 2016 r. Hillary Clinton, kandydatka z ramienia demokratów, nazwała jedną drugą wyborców Donalda Trumpa ludźmi godnymi pożałowania, wrzucając do jednego koszyka rasistów, seksistów, homofobów oraz ksenofobów, resztę każąc dopowiedzieć sobie samemu. I choć później przepraszała za swoją wypowiedź, a właściwie za użycie sformułowania „połowa zwolenników", określenie to – w oryginale „basket of deplorables" – weszło do języka potocznego w USA, a Clinton kosztowało przegraną w wyborach. Rzeczony nieszczęśnik to, zdaje się, ktoś więcej niż klasyczny „redneck", „cracker" czy „hillybilly", jak pogardliwie opisuje się białego Południowca z niższych klas, najczęściej o skrajnie konserwatywnych poglądach. Tego zwrotu używają też bohaterowie „Polowania" Craiga Zobela, autora znakomitej „Siły perswazji" z 2012 r.

Publikacja: 24.07.2020 18:00

Polaryzacja II. Ostatnia krew

Foto: materiały prasowe

Treść dostępna jest tylko dla naszych subskrybentów.

Skorzystaj z oferty specjalnej dostępu do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.
Plus Minus
Jan Piotr Norblin pomiędzy Łazienkami a szubienicą
Materiał Promocyjny
Przy likwidacji szkody, przede wszystkim liczy się czas i przejrzystość procedur
Plus Minus
Kataryna: Płacz po Urbanie
Plus Minus
Opętanie superbohatera
Plus Minus
Czarownica z Białowieży
Materiał Promocyjny
Narzędzia usprawniające komunikację w praktyce prawniczej
Plus Minus
Rojzman i Furgał, czyli Putin nie przebacza
Plus Minus
Agata Romaniuk. Krótko i szczęśliwie. Historie późnych miłości