4 zł tygodniowo przez rok!
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.
Idea festiwalu Pint of Science jest prosta: stworzyć luźną atmosferę w niezbyt dużym pomieszczeniu, zaprosić naukowca, który umie o trudnych sprawach opowiedzieć prostym językiem, a potem dopuścić nieskrępowaną dyskusję. Na zdjęciu prof. Marcin Kołaczkowski z Wydziału Farmaceutycznego UJ opowiadający na festiwalu o swoim wynalazku receptury nowego leku antydepresyjnego
Ryzyk-fizyk! Albo po tym zmądrzeję, albo… – powiedział Tytus de Zoo i wypił eliksir „Mondralicum Alergicum” znaleziony w starej pracowni alchemika w Malborku. Na sto godzin stał się geniuszem i zdał poprawkowy egzamin z geografii.
Napój mądrości z kultowego komiksu Papcia Chmiela oczywiście nie istnieje. Ale już od 2013 r. uczestnicy festiwali nauki Pint of Science wchłaniają wiedzę, racząc się różnymi napojami. Pomysł polega na tym: stworzyć luźną atmosferę w niezbyt dużym pomieszczeniu, zaprosić naukowca, który umie o trudnych sprawach opowiedzieć prostym językiem, a potem dopuścić nieskrępowaną dyskusję.
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.