Reklama
Rozwiń
Reklama

Odwaga nie kończy się na stadionie

1 września 1939 r. zamienili stadion na pole bitwy, a sportowy strój na mundur. Olimpijczycy, mistrzowie Polski, medaliści igrzysk stanęli ramię w ramię z innymi żołnierzami, walcząc w obronie kraju. Niektórzy zginęli w pierwszych dniach wojny, inni trafili do niewoli, a jeszcze inni kontynuowali walkę w konspiracji.
Janusz Kusociński prowadzi w biegu na 5000 metrów podczas międzynarodowych lekkoatletycznych mistrzo

Janusz Kusociński prowadzi w biegu na 5000 metrów podczas międzynarodowych lekkoatletycznych mistrzostw Warszawy na Stadionie Wojska Polskiego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie, 1934 r.

Foto: NAC

Najbardziej znanym sportowcem II Rzeczypospolitej, który od razu po wybuchu wojny bez wahania przystąpił do obrony Polski, był złoty medalista z Los Angeles w biegu na 10 km Janusz Kusociński.

Swoją przygodę ze sportem rozpoczął w 1925 r., początkowo jako piłkarz. Szybko jednak zorientował się, że o wiele bliższa jest mu lekkoatletyka. Dołączył do Robotniczego Klubu Sportowego „Sarmata” w Warszawie, a później reprezentował Warszawiankę. W obu klubach dał się poznać jako niezwykle wytrwały i ambitny zawodnik, który z ostrych treningów nie rezygnował nawet podczas śnieżnych zim.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama