Reklama

Piotr Zaremba: Wraz Janem Englertem z Teatru Narodowego odchodzi epoka starych mistrzów

Jana Klaty jako dyrektora Teatru Narodowego z góry nie skreślam, choć polityka miała wpływ na oddanie mu może najważniejszej polskiej sceny.
Do Narodowego przychodzi 51-latek noszący się wciąż po młodzieżowemu i grający rolę wiecznego kontes

Do Narodowego przychodzi 51-latek noszący się wciąż po młodzieżowemu i grający rolę wiecznego kontestatora. Na zdjęciu Jan Klata na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże w Sopocie podczas próby sztuki „Balkon” w jego reżyserii; czerwiec 2021 r.

Foto: PIOTR ZAGIELL PIOTR ZAGIELL

Jan Klata zastąpi od jesieni Jana Englerta na stanowisku dyrektora Teatru Narodowego w Warszawie, ta wieść gruchnęła w poniedziałek. Formalnie rzecz biorąc, Klata zastępuje Krzysztofa Torończyka, głównego dyrektora, teatralnego erudytę, ale człowieka od zarządzania. Oznacza to jednak odejście także dyrektora artystycznego, bo jego z kolei wyznaczał Torończyk. Englert był artystycznym szefem Narodowego przez ostatnie 22 lata. Miał bezterminową umowę, ale minister kultury Hanna Wróblewska, zarządzając konkurs, położyła temu kres.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama