Jerzy Kapuściński: Słabo wspieramy młodych artystów

Gdyby jeden budżet patriotyczno-narodowej produkcji przeznaczyć na debiuty, sytuacja młodych filmowców zmieniłaby się diametralnie - mówi Jerzy Kapuściński, producent filmowy.

Publikacja: 14.06.2024 17:00

Jerzy Kapuściński: Słabo wspieramy młodych artystów

Foto: borys skrzyński

Plus Minus: W Koszalinie trwa festiwal Młodzi i Film. Wierzy pan w siłę debiutów?

Tak, bo dzisiejsi młodzi twórcy poważnie myślą o kinie i mam nadzieję, że ich filmy przebiją się przez dziesiątki bezmyślnych produkcji, jakie ostatnio powstają. Najzdolniejszym trzeba dać zielone światło: środki na produkcję i promocję. Wtedy będziemy mieli współczesne, ważne kino. Historia też nie będzie straszyć jak w mało ciekawych ostatnich rekonstrukcjach kręconych za wielkie pieniądze, lecz pojawi się w wydaniu mądrym i ciekawym jak w „Kosie” Pawła Maślony – opowieści o polskości i o naszych społecznych podziałach. Trzeba stawiać na ambitne projekty i na młodych.

Pozostało 96% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl

Teraz 4 zł za tydzień dostępu do rp.pl!

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Plus Minus
(Nie)chciany prezydent
Plus Minus
Ksawery Szlenkier: Tęsknię za beatem 4/4
Plus Minus
Jan Maciejewski: Stało się
Plus Minus
Jan Bończa-Szabłowski: Badał kapitalizm metodą obserwacji uczestniczącej
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Plus Minus
Tomasz Terlikowski: Spór między chrześcijany