Reklama

Czas na rozwój Polski w UE bez POPIS-U

Przywództwo Koalicji Obywatelskiej uwierzyło w PiS-owską formułę, że wybory się wygrywa dzięki rozdawnictwu i mobilizacji nienawistników. Dotarliśmy do ściany, spalono już wszystko, co się da. Pojawi się za to potrzeba nowego podziału i identyfikacji, nowego sposobu na organizację życia wspólnoty.
Przez wiele lat ideologicznych wojen POPiS-u Polska sukcesu, optymizmu i zapału była gdzieś ukryta m

Przez wiele lat ideologicznych wojen POPiS-u Polska sukcesu, optymizmu i zapału była gdzieś ukryta między leniami a nienawistnikami, jak rzeka podziemna z pieśni Jacka Kaczmarskiego. Na zdjęciu: Jarosław Kaczyński (z lewej), Donald Tusk (z prawej), Tadeusz Mazowiecki (w tle)

Foto: Jacek Domiński/REPORTER

Przed wielu laty, z racji awarii samolotu, spędziłem dziewięć godzin, rozmawiając z Wołodią Bukowskim o polityce i jego doświadczeniach. Najbardziej utkwiła mi w pamięci jego relacja ze spotkań w Londynie w latach 70. z Adamem Michnikiem. Po wysłuchaniu opinii Michnika, o tym, jak okropni są Polacy w swej masie, jakie to niebezpieczeństwa tkwią w uwolnieniu nacjonalistycznej większości nienawidzącej socjalizmu, Wołodia spuentował rozmowę tak: „Adam, jak się boisz własnego narodu, nie bierz się do polityki”.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama