Maciej Strzembosz

Maciej Strzembosz: Telewizyjna lekcja hipokryzji

Niemądry wpis aktorki to jedno. Ale bardziej zatrważający w sprawie Barbary Kurdej-Szatan jest konformizm medialnego otoczenia – pisze publicysta.

Maciej Strzembosz: Bunt sędziów

Nie mam radosnych przemyśleń z powodu buntu sędziów, choć część opinii publicznej obwołała ich już bohaterami w wojnie o niepodległość spod okupacji pisowskiej – pisze publicysta.

Maciej Strzembosz: Czy opozycja właśnie przegrała

Jeżeli polityka przeciwników PiS będzie nadal tak wyglądać, prezes niczego nie będzie musiał fałszować.

Maciej Strzembosz: Do polityków opozycji

Zamiast narzekać na narrację PiS, opowiedzcie nam, jak będzie wyglądała Polska pod Waszymi rządami – wzywa publicysta.

Maciej Strzembosz: Całkowicie błędna strategia

Jeśli Donald Tusk naprawdę uważa, że może coś osiągnąć demonstracjami na dwa lata przed wyborami, to jeśli nie jest idiotą, a nie jest, wcale nie chce najbliższych wyborów wygrać – pisze publicysta.

Fenomen Elżbiety Cherezińskiej

Jednym z największych problemów w naszym życiu duchowym jako polskiej zbiorowości jest utrata zdolności do przepowieści. Przepowieści, to termin stworzony przez prof. Krzysztofa Rutkowskiego i oznacza przepowiadanie na nowo kluczowych dla zbiorowej tożsamości opowieści.

Maciej Strzembosz: Kaka ledwie bumba

Wszystkie rozważania o delfinie można już między bajki włożyć. Rząd dusz na prawicy przejmuje Ziobro i to jest bardzo zła wiadomość dla wszystkich, łącznie z prawicą, a przede wszystkim dla Polski – twierdzi publicysta.

Donald Tusk. Powrót bez cienia skruchy

Siedem grzechów głównych lidera Platformy Obywatelskiej.

Maciej Strzembosz: Powrót polityki realnej

W ostatnich latach rządów Platformy Obywatelskiej dominowała narracja, że wszystkie najważniejsze sprawy zostały załatwione, a jedynym problemem jest niedopuszczenie do władzy oszołomów, którzy to wszystko zepsują.

Maciej Strzembosz: Lex TVN, przepis na katastrofę

Komercyjne stacje też bronią wolności słowa. Gdy nie ma katastrof i wojen, patrzą władzy na ręce.