4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 21.01.2026 17:56 Publikacja: 23.02.2024 17:00
Foto: PAP/Leszek Szymański
Awantura o wywiad z Samuelem Pereirą na Kanale Zero to ciąg dalszy historii pt. „Wymiatanie PiS-owców z mediów”. Oto po serii, mniej lub bardziej słusznych, ataków na TV Republika (o czym poniżej) zostało wyartykułowane, co następuje. O ile polityków PiS musimy tolerować, to już dla prawicowych dziennikarzy w innych mediach nie ma miejsca.
No może nikt tak wprost nie napisał, ale dokładnie taka była intencja. Ba, nikt nawet nie zarzucał Krzysztofowi Stanowskiemu, że był dla Pereiry pobłażliwy. Chodzi o sam fakt zaproszenia: haniebny ponoć i wołający o pomstę do nieba. Sam Stanowski słusznie zauważył, że przewiny byłego dziennikarza TVP trudno porównać z tym, co zrobili (zapraszani przez lata do mainstreamowych mediów) Kiszczak, Urban czy Jaruzelski. Głośny wywiad gwiazdy publicystyki minionej epoki Tomasza Lisa z tym ostatnim określiłbym słowami sympatyczne mizianie. Z tego, co pamiętam, pan generał zaliczył wtedy swojego rozmówcę do „dziennikarskiej arystokracji”.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas