Reklama

"Wesele 2". Zaskakujące kulisy finansowania filmu Smarzowskiego

Finansowanie produkcji filmowej to inwestycje z wielkim ryzykiem. Nieporozumienia na tym tle mogą się skończyć procesami sądowymi.
Na planie „Wesela 2”. Jest wrzesień 2020 r., środek pandemii. Czy to się mogło biznesowo udać?

Na planie „Wesela 2”. Jest wrzesień 2020 r., środek pandemii. Czy to się mogło biznesowo udać?

Foto: EAST NEWS

Polskie hity filmowe jak „Chłopi” czy „Zielona granica” przyciągnęły do kin tłumy. Jednak nie zmieniło to trendu ostatnich lat: po pandemii kina opustoszały, a widzowie przenieśli się na platformy internetowe. Branży filmowej trudno będzie wrócić do rekordowego roku 2018, gdy do kin w Polsce przyszło 57 mln widzów.

W takich czasach pozyskiwanie finansowania jest wielkim wyzwaniem dla producentów. Prowadzi to do sporów o spore pieniądze. Jedna z takich historii związana jest z filmem „Wesele 2” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. „Rzeczpospolita” poznała kulisy jego finansowania. Podobnie jak w akcji filmu, początkowo wśród bohaterów panują optymizm i zgoda, a zakończenie jest ponure. Może znaleźć finał w sądzie.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama