Reklama

Bartłomiej Biskup: Tusk ma mniejsze pole manewru niż w przeszłości

Słowa Donalda Tuska sugerują następujący przekaz – to jest nasza demokracja, a przegrani nas nie interesują.Rozmowa z dr. hab. Bartłomiejem Biskupem, politologiem
Bartłomiej Biskup

Bartłomiej Biskup

Foto: Stach Antkowiak/REPORTER

Końcówka 2023 roku była niezwykle burzliwa w polityce. Czy spodziewał się pan, że po wyborach dojdzie do takich wstrząsów, jakich byliśmy świadkami tuż przed świętami Bożego Narodzenia?

Trochę byłem zaskoczony przebiegiem zdarzeń. Jasne było dla mnie, że prezydent w pierwszym kroku konstytucyjnym powierzy władzę Mateuszowi Morawieckiemu, niezależnie od tego, czy jego misja będzie miała szansę powodzenia czy nie. Natomiast to, co się wydarzyło po przejęciu władzy przez Donalda Tuska, było nieco niespodziewane. Mam na myśli przejęcie władzy w mediach publicznych. Po obu stronach sceny politycznej ujawniła się chęć walki o rządy w tych instytucjach. Przy czym działania gabinetu Tuska, niezbyt zgodne z prawem, były tłumaczone wyższą koniecznością.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama