Reklama

Wszystko zaczęło się od masakry – Pelé i Ministerstwo Sportu

Jako minister sportu Pelé zaczął od pomysłu przeprowadzenia audytu w klubach, na co te oczywiście się nie zgodziły. Umoczeni po uszy działacze, defraudujący ogromne kwoty i odprowadzający je na konta w rajach podatkowych, bez żenady obrzucali go błotem.
Wszystko zaczęło się od masakry – Pelé i Ministerstwo Sportu

Foto: GettyImages

23 lipca 1993 roku grupa zamaskowanych mężczyzn otworzyła ogień do pięćdziesięciorga dzieci ulicy, które spały w okolicach kościoła Nuestra Señora de la Candelária (pod wezwaniem Matki Boskiej Gromnicznej) w dzielnicy Centro Rio de Janeiro. Siedmioro dzieci i młody mężczyzna zginęli na miejscu. Jedna z ofiar została zastrzelona podczas ucieczki. Trzech innych młodych ludzi uprowadzono samochodem. Dwaj zostali zamordowani w pobliżu Aterro do Flamengo, chętnie uczęszczanego parku rozciągającego się między lotniskiem a Głową Cukru. Wagner dos Santos, którego porzucono w parku, przeżył mimo dwóch kul w głowie. W 1994 roku, na krótko przed rozpoczęciem procesu, znowu próbowano go zabić. Władze federalne przydzieliły mu wówczas ochronę.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama