Reklama

„Ultimatum”: Aktor niejednej akcji

Miał skończyć z kinem sensacyjnym, a jednak nakręcił „Ultimatum”. Liam Neeson mimo 71 lat nie poddaje się!
„Ultimatum”, reż. Nimród Antal, dystr. Kino Świat

„Ultimatum”, reż. Nimród Antal, dystr. Kino Świat

Foto: STUDIOCANAL SAS - TF1 FILMS PRODUCTION

Zapowiadał się na sportowca. Od dziewiątego roku życia ćwiczył boks, grał też w piłkę nożną i szykował do występów w pierwszoligowym Bohemians. W międzyczasie studiował fizykę i informatykę w Belfaście oraz uwijał się wózkiem widłowym w browarze Guinness. Liam Neeson nie ukrywa, że aktorem został przez politykę. Zachwycił się brytyjskim unionistą i duchownym protestanckim Ianem Paisleyem i doszedł do wniosku, że facet po prostu świetnie gra. A to ułatwia życie w każdej branży.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama