Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazały drastyczne różnice poglądów między głosującymi na partie lewicowe robotnikami a wyborcami z wyższym wykształceniem. Na zdjęciu protest przeciwko Partii Konserwatywnej zwołany przez organizację społeczną People's Assembly, Manchester, 3 października 2021 r.
Źle się dzieje na anglosaskiej lewicy. W wyborach parlamentarnych w Wielkiej Brytanii z 2019 r. Partia Pracy poniosła spektakularną klęskę i zdobyła najmniej mandatów od 87 lat. Z kolei po drugiej stronie Atlantyku Partia Demokratyczna prawdopodobnie utraci większość w Kongresie w listopadowych wyborach, torując w ten sposób drogę do ponownej prezydentury Donalda Trumpa za dwa lata. Co się stało?
Wydawać by się mogło, że brexit i przegrana Hillary Clinton w roku 2016, a więc jedne z najbardziej traumatycznych dla lewicy wydarzeń ostatnich dekad, doprowadzą do rewizji programu tej formacji w obu krajach. Tak się jednak nie stało, a nawet więcej – wybór priorytetów politycznych i ich radykalizacja coraz bardziej zniechęca do lewicy jej dotychczasowych wyborców, wpychając ich w objęcia populistów. Według Manifesto Project – zestawienia programów partii politycznych z 50 krajów – amerykańska Partia Demokratyczna od 2008 r. przesunęła się zdecydowanie na lewo z pozycji centroprawicowej do punktu zajmowanego właśnie przez brytyjską Partię Pracy. Stąd też wyzwania stojące przed lewicą po obu stronach Atlantyku są dziś zaskakująco podobne.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: