4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 06.02.2026 15:00 Publikacja: 23.09.2022 17:00
"Nie martw się, kochanie”, reż. Olivia Wilde, dystr. Warner Bros Polska
Foto: Dorota Reksińska
Zanim „Nie martw się, kochanie” Olivii Wilde, autorki świetnej skądinąd komedii „Szkoła melanżu” (2019), weszło do kin, zdążyło narobić wokół siebie tyle szumu, że wnet znalazło się w czołówce najbardziej oczekiwanych filmów sezonu. Choć niewykluczone, że za popularnością projektu stoi po prostu zaangażowanie do obsady pewnego znanego i działającego niczym magnes piosenkarza młodego pokolenia. Abstrahując jednak od większych bądź mniejszych pozaekranowych kontrowersji – i naturalnie od obecności w obsadzie rzeczonego muzyka – okazuje się, że drugie dzieło aktorki, która jakiś czas temu została reżyserką, niewiele świeżego ma do zaoferowania wypatrującej go widowni. To bowiem dość oczywisty thriller noszący znamiona satyry i czerpiący pełnymi garściami z innych, zwykle dużo lepszych tytułów, których przywołanie w niniejszej recenzji mogłoby popsuć odbiorcy potencjalne zwroty akcji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Po 70 latach w Cortinie d’Ampezzo znów zapłonie olimpijski znicz. We włoskich Alpach doskonale widać, jak bardzo...
Narracja w muzeum musi być dostosowana do tego, kto przychodzi, ale zarazem musi być prawdziwa. Nie może zawiera...
Sztuczna inteligencja może przyczynić się do szerzenia seksizmu, uprzedzeń klasowych i rasizmu, działając jak kr...
Musimy na nowo nauczyć się robić i wykonywać rzeczy poza pracą. A jeśli sztuczna inteligencja nie zabierze nam p...
Zdumiało mnie i zgorszyło, że opowiadanie, w którym imigranci eksmitują rdzennego mieszkańca Niemiec z własności...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas