Reklama
Rozwiń
Reklama

Robert Mazurek: Majtki w kolorze khaki

Ja rozumiem, że jak śni mi się szafa, to tak naprawdę śni mi się stosunek seksualny z kobietą, ale czy kiedy śni mi się stosunek z kobietą, to tak naprawdę śni mi się szafa? Wątpliwości klasyka interpretującego Freuda przyszły do mnie, gdy dopadł mnie rasizm. Wasz, szanowni państwo, rasizm.
Robert Mazurek: Majtki w kolorze khaki

Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński

Powroty z najbardziej zafiksowanego na punkcie rasy kraju na świecie bywają trudne. Pociesza mnie, że tu będzie cieplej i że spotkam ludzi o szerokich horyzontach. Tam, żeby wyrobić kartę wędkarską, trzeba podać rasę. Nie, nie rasę ryb, tylko własną, serio. Tu, co za ulga, ponad 20 stopni, słońce i jeszcze Ogi. Nie wiedzą państwo kto zacz? Panna Ogi na pytanie, skąd pochodzi, odpowiada dumnie, że z Gdańska. Tam się urodziła i wychowała, jest Polką. I Nigeryjką. Podobnie jej rodzeństwo – siostra wygrała konkurs modelek, brat bije ludzi, ale zawodowo. Panna Ogi takich talentów nie miała, została więc aktywistką. Walczy – tak, zgadli państwo – z rasizmem.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama