Reklama

Kataryna: Kurdej-Szatan czyli maskotka antykaczyzmu

Barbara Kurdej-Szatan: „Czuję, że to, co robię, ma sens”.
Kataryna: Kurdej-Szatan czyli maskotka antykaczyzmu

Foto: Rzeczpospolita

Aktorka znana z wielu rzeczy, ale chyba najmniej z ról wartych zapamiętania, odebrała niedawno nagrodę „Forbes Women” za zajęcie wysokiego, ósmego miejsca w plebiscycie na najlepsze kobiece marki osobiste. Wartość jej marki organizatorzy wycenili na ponad 130 mln złotych, czyli więcej, niż warta jest zajmująca miejsce tuż za nią Olga Tokarczuk ze swoim Noblem. Nie znam metodologii wyceny marki osobistej, ale nie przywiązywałabym się do tych wyliczeń – gdyby ta Barbary Kurdej-Szatan była tak cenna, reklamodawcy nie zrezygnowaliby tak łatwo ze współpracy z nią, tylko dlatego, że emocjonalną i głupią reakcją na uchodźczy kryzys na polsko-białoruskiej granicy przysłużyła się kremlowskiej propagandzie.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama