Reklama
Rozwiń
Reklama

Robert Mazurek: Głupi jak kostka mydła

Patrz – powiedział, wskazując leżący na jego biurku w Hajfie stos książek. – Oni mi to wciąż przysyłają, i tu, i w Polsce myśląc, że ja jeszcze książki czytam. A ja już nie czytam, ja mogę co najwyżej jeszcze jakąś napisać.
Robert Mazurek

Robert Mazurek

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Tyle Szewach Weiss, notabene człowiek, który najwcześniej ze wszystkich rozsyła życzenia bożonarodzeniowe. Moja osoba książek nie pisze, ale czyta ich, co przyznaję ze wstydem, haniebnie mało. I tak mnie się porobiło, że im mniej czytam, tym bardziej chciałbym o książkach rozmawiać. Może to wyrzuty sumienia, może szczątki ciekawości świata, dość powiedzieć, że wypytuję znajomych, co czytają i czy wracają do swych ulubionych lektur.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama