Reklama
Rozwiń
Reklama

Robert Mazurek: "Wesele" czyli Wyspiański 3.0

Robert Więckiewicz otwiera oczy, w oddali słychać bijące kościelne dzwony. Z pościeli obok wyłania się czupryna Mateusza Więcławka. Wstaje, ma na sobie tylko czerwone slipki z napisem Roma.
Wojciech Smarzowski przed premierą filmu "Wesele"

Wojciech Smarzowski przed premierą filmu "Wesele"

Foto: PAP, Rafał Guz

„Niech się ksiądz biskup ruszy, zaraz bierzmowanie, będzie sporo towaru" – rzuca z kpiącym uśmiechem do leżącego w łóżku, już z cygarem w dłoni, Więckiewicza i w pośpiechu zakłada sutannę.

To pierwsza scena najnowszego, dopiero planowanego filmu reżysera S. Akcja „Wesela 3" dzieje się w małym miasteczku na Podkarpaciu, do którego na bierzmowanie ma przyjechać biskup. Poznajemy miejscowe liceum, gdzie dyrektorem jest Arkadiusz Jakubik, impotent, nieślubny syn poprzedniego biskupa, lokalny działacz prawicy. Na posiedzenia rady miejskiej wytacza się ze swojego zawalonego butelkami i tonącego w papierosowym dymie gabinetu. To tam na szkolnym komputerze przegląda z bezsilną frustracją strony porno.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama