Reklama
Rozwiń
Reklama

Grona gniewu

Dopadł mnie słuszny gniew klasy robotniczej. OK, może nie robotniczej, ale gniew na pewno. „Obiecywał pan, że będzie pisał o tanich winach, czytam i nic. A co dla budżetówki lub prekariatu?" – spytał młody inteligent. OK, w takim razie dziś rzeczywiście wina budżetowe z największego dyskontu.
Grona gniewu

Foto: Fotorzepa/ Darek Golik

Biedronka przygodę z winami zaczęła dawno i jeszcze kilka lat temu co rusz wywoływała wielkie poruszenie, bo pojawiały się tam niezłe wina w świetnych cenach. Lidl doczłapał do konkurencji powoli i niedawno odpalił swą internetową odnogę (Winnicalidla.pl) z cenami od 12 zł do 130 zł, czym jakościowo zakasował rywala. Tymczasem w Biedronce po czasach zastoju pojawiło się kilka wystających ponad przeciętność win z Portugalii, potwierdzając ludową mądrość, że na tamtejszych winach się znają, bo do portugalskich winiarzy łatwiej im dotrzeć. I tak dotarli do wielkiego kombinatu Casa Santos Lima. Macie jeszcze ochotę na białe wina? Jest Collosal Reserva Branco 2017 (20 zł – wszystkie ceny bez grosza). To kwintesencja stylu, który doprowadza moją osobę do rozpaczy: beczka, beczka, a na dodatek beczka. Mocno waniliowe, cieliste wino znajdzie tysiące amatorów, ale na mnie nie liczcie.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama