Reklama
Rozwiń
Reklama

Taktyka brutalnych ciosów

Szósta odsłona kultowej serii „mordobić" wita graczy siwowłosym mężczyzną w charakterystycznej kolczudze, z potężnym mieczem uniesionym nad głową. To Geralt z Rivii, bohater powieści Andrzeja Sapkowskiego. Jakim cudem zawędrował do japońskiej gry?
Taktyka brutalnych ciosów

Foto: materiały prasowe

To wynik współpracy między jego polskimi ojcami z firmy CD Projekt a koncernem Bandai Namco, który był europejskim dystrybutorem komputerowego „Wiedźmina". Jednocześnie to dowód olbrzymiej popularności tej postaci, obwołanej niedawno przez „Tygodnik Powszechny" najsłynniejszym Polakiem na świecie.

Wojowników w grze jest ponad 20. Każdy posiada swoją historię, którą można śledzić w czasie gry. Jest też cała kampania, podczas której zalicza się kolejne zadania, w tym misje poboczne. Samotny gracz sporo się naczyta, zanim będzie mógł powalczyć. Jednak „Soul Calibur VI" nabiera skrzydeł dopiero w sieci, w przeciwieństwie do zmagań ze sztuczną inteligencją. Dopiero podczas rywalizowania z innymi graczami okazuje się, że stosowanie bloków, uników czy przerwań jest prawdziwą sztuką.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama