Misha Japaridze/AP
Aktualizacja: 14.12.2012 12:14 Publikacja: 14.12.2012 12:14
Pogodny, mroźny dzień, stragan na Worobiowych (Wróblich) Wzgórzach z widokiem na Moskwę. Większość turystów nie wie, że „tradycyjnie rosyjskie” matrioszki wytwarzane są w Rosji dopiero od lat 90. XIX wieku, kiedy to przywieziona z Japonii „matrioszkowata” lalka mędrca Fukurumy trafiła do jednej z moskiewskich pracowni zabawkarskich. ?
Foto: AP, Misha Japaridze Misha Japaridze
Misha Japaridze/AP
© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: Plus Minus
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas