Entuzjaści z Rotary Club w Sydney zdołali pobić rekord z księgi Guinnessa: na rusztowaniu Sydney Harbour Bridge stanęło w rzędzie 340 osób, wymachując 216 flagami państw świata. Na szczęście, mimo dystansu Australijczyków do spraw Starego Świata, nie odnotowano wśród nich czarno-niebiesko-czerwonego sztandaru Donieckiej Republiki Ludowej.
Jeśli gardzi się adwersarzami, to w istocie przestaje się ich rozumieć, a to sprawia, że nie jest się w stanie z...
Natalia Waloch: „Marta Nawrocka prawdopodobnie byłaby w stanie wypaść dużo lepiej, gdyby pozwolono jej być sobą:...
„Polski imperializm” co prawda wylądował na śmietniku historii, ale Kreml chciałby go stamtąd wyciągnąć. Dlaczeg...
Skutki ataku na Warszawę byłyby dla Rosjan nieobliczalne. Natomiast jakaś niewielka operacja to już co innego. N...