Reklama

Biedermeier, kwintesencja mieszczaństwa

Środkowoeuropejskie mieszczaństwo dorobiło się własnego stylu artystycznego: biedermeieru, niepodzielnie panującego w drugiej ćwiartce XIX wieku. Tyle że rychło potem zeszło ze sceny dziejowej.

Aktualizacja: 09.09.2016 22:04 Publikacja: 08.09.2016 18:50

Długi cybuch, tęskne spojrzenie u progu starości: "Czyteknik gazet" pędzla Carla Spitzwega

Długi cybuch, tęskne spojrzenie u progu starości: "Czyteknik gazet" pędzla Carla Spitzwega

Foto: Wikipedia/public domain

Rozmowa o biedermeierze zwykle rozpoczyna się od mebli – i jest to wdzięczny temat. Meble biedermeierowskie, w których po raz pierwszy na taką skalę wyraziło się upodobanie do prostoty, wygody i funkcjonalności, do dziś cieszą się wielkim wzięciem u antykwariuszy, muzealników i – nawet bezlitośnie zżarte przez korniki – sprzedawców na pchlich targach. O ile nie jesteśmy zbyt fanatycznymi wyznawcami nowszych szkół designu, cieszą oczy większości z nas.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama