Po sześciu latach procesów przesądził o tym [b]Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. II GSK 626/09)[/b].
W 1998 r. znak zgłosiła do rejestracji szwajcarska spółka Marquard Media. Wydawała w tym czasie Przegląd Sportowy", w którym dodatek Skarb Kibica" ukazywał się nieprzerwanie od 1974 r.
W 2004 r. Marek Profus, właściciel Profus Management, wystąpił o unieważnienie rejestracji znaku. Wskutek używania go w różnych pismach ma on, jego zdaniem, znaczenie ogólnoinformacyjne, a nie konkretną zdolność odróżniającą.
Wydawnictwo Profus Management odkupiło w 1992 r. upadający tygodnik Piłka Nożna" z rubryką Skarb Kibica", używaną przez poprzednich wydawców. Marquard Media uznała, że dalsze posługiwanie się tym tytułem narusza jej prawo do znaku i wytoczyła proces o odszkodowanie.
W 2006 r. UP unieważnił rejestrację znaku na rzecz Marquard Media, podzielając ocenę Profus Management. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił wprawdzie tę decyzję, ale tylko ze względu na braki w postępowaniu.
Rozpatrując sprawę po wyroku, UP oddalił tym razem wniosek Profus Management o unieważnienie znaku. Uznał, że samo używanie przez różne podmioty nie może go pozbawić zdolności odróżniającej.
Kiedy spr trafił w 2009 r. powtórnie na wokandę WSA, właścicielem Przeglądu Sportowego" (wraz z dodatkiem Skarb Kibica") była już Grupa Axel Springer Polska. W 2007 r. WSA w Warszawie oddalił skargę Marka Profusa Profus Management na decyzję UP odmawiającą unieważnienia praw Marquard Polska do znaku. Teraz NSA oddalił skargę kasacyjną Profus Management od tego wyroku.
Sąd stwierdził, że samo używanie tego określenia przez wydawców w dacie jego rejestracji nie może go pozbawić zdolności odróżniającej. Decyduje o tym także ocena, jak było ono wówczas odbierane przez czytelników interesujących się sportem.