Reklama

Przemoc domowa jak gang - korespondencja ze Szwecji

W niespełna trzy tygodnie zamordowano w Szwecji pięć kobiet w domu i na ulicy.
Przemoc domowa jak gang - korespondencja ze Szwecji

Foto: AdobeStock

Jedną z ofiar była 44-latka, którą brutalnie zaatakował nożem były mąż w biały dzień w przejściu podziemnym Dworca Głównego miasta Linköping. Niedawno mężczyznę skazano m.in. za kradzież, próbę przemocy wobec urzędnika. Kobieta opowiadała wcześniej, że mąż używał przemocy i leczył się z uzależnienia od narkotyków. Ponoć miewa halucynacje, które powodują, że sięga po przemoc.

W położonym na południe od Sztokholmu Huddinge mąż zadźgał nożem swoją 32-letnią żonę. W mieszkaniu świadkami morderstwa było czworo dzieci, z których najstarsze miało siedem lat. Sąsiedzi słyszeli ich rozdzierający serce krzyk i przybiegli na miejsce zbrodni. Podobno kobietę namawiano wcześniej, by zgłosiła na policję domową przemoc. Ta jednak pozostała w związku, gdyż mąż jej groził, że służba socjalna odbierze jej dzieci.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama