Reklama

Samorząd lekarski w ostrym sporze. Konwent prezesów potępia szefa szczecińskiej rady lekarskiej

Prezydium Konwentu Prezesów Okręgowych Rad Lekarskich skrytykowało prezesa szczecińskiej izby lekarskiej Michała Bulsę. Zarzuca mu podważanie decyzji Krajowej Komisji Wyborczej i „akcję dezinformacyjną”.
Prezydium Konwentu Prezesów Okręgowych Rad Lekarskich zarzuca Michałowi Bulsie, prezesowi ORL Szczec

Prezydium Konwentu Prezesów Okręgowych Rad Lekarskich zarzuca Michałowi Bulsie, prezesowi ORL Szczecin, wykorzystywanie swojej funkcji w samorządzie do „negowania demokratycznych decyzji członków Krajowej Komisji Wyborczej

Foto: PAP

W opublikowanym stanowisku Prezydium Konwentu Prezesów Okręgowych Rad Lekarskich zarzuca Michałowi Bulsie wykorzystywanie swojej funkcji w samorządzie do „negowania demokratycznych decyzji członków Krajowej Komisji Wyborczej z 4 lutego 2026 r.”. Chodzi o posiedzenie części członków KKW, podczas którego odwołano m.in. przewodniczącego, sekretarza oraz członków prezydium komisji. Wśród nich znalazł się również Bulsa. 

KKW jest organem odpowiedzialnym za przygotowanie wyborów władz samorządu lekarskiego, w tym wyłonienie nowego prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej podczas Krajowego Zjazdu Lekarzy zaplanowanego na maj.

To kolejna odsłona starcia w sprawie wyborów do lekarskiego samorządu. Niektóre izby lekarskie twierdzą, że wspomniane posiedzenie odbyło się niezgodnie z regulaminem. Zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w tej sprawie złożyły m.in. okręgowe izby lekarskie w Zielonej Górze, Krakowie oraz w Szczecinie, kierowana przez Bulsę.

Zarzuty o podważanie decyzji i dezinformację

Autorzy stanowiska twierdzą, że prezes szczecińskiej izby podważa zgodność z prawem decyzji komisji oraz sugeruje, że członkowie KKW, którzy uczestniczyli w lutowym spotkaniu, mogli dopuścić się przestępstwa. „Prezes Michał Bulsa, wykorzystując zajmowaną wysoką pozycję w samorządzie […] podważa zgodność z prawem przyjętych przez Komisję decyzji. Prowadzi akcję dezinformacyjną , sugerując że członkowie KKW […] dopuścili się działania przestępczego” – napisano w stanowisku.

Prezydium Konwentu wskazuje też, że od dłuższego czasu Bulsa nie brał udziału w posiedzeniach Konwentu, nie zgłaszał tematów do agendy ani wniosków dotyczących analizy prawnej działań prezydium KKW. Według Prezydium utrudniało to omawianie spraw związanych z pracą komisji wyborczej.

Reklama
Reklama

W stanowisku podkreślono również, że działania prezesa szczecińskiej izby „drastycznie wykraczają poza ramy merytorycznej krytyki”, a podważanie pracy organów samorządu w trakcie trwających wyborów do jego władz jest szczególnie niepokojące. „Działania emocjonalne, rozbijające, cyniczna gra półprawdą i manipulacja słowami regulaminów cechują niedojrzałość i nieodpowiedzialność. Poświęcanie wartości z trudem reaktywowanego samorządu dla własnych korzyści i to w czasie prowadzonych wyborów do władz tegoż samorządu jest nie tylko naganne, ale nakazuje wszystkim wyborcom zastanowić się głęboko nad wiarygodnością i prawością kandydata. W opinii prezydium Konwentu działania Pana prezesa Michała Bulsy i wszystkich podważających legalność pracy organów IX kadencji samorządu, znacznie te cechy osłabia” – czytamy w stanowisku.

Bulsa: obawiamy się o mandat przyszłego prezesa

Sam zainteresowany odrzuca te zarzuty. W rozmowie z Rp.pl przekonywał, że spór dotyczy interpretacji przepisów regulujących pracę komisji wyborczej. – Pomimo jasnych przepisów dokonuje się nadzwyczajnych interpretacji prawa i naciąga się przepisy, co wypacza ideę wyborczą w samorządzie. Uzurpowanie sobie prawa do kontrolowania całego składu komisji wyborczej na kilka miesięcy przed wyborami ogólnopolskimi do izb lekarskich jest bardzo niepokojące – powiedział na łamach „Rzeczpospolitej”.

Czytaj więcej

Michał Bulsa: Nie składa się protestu wyborczego od spotkania towarzyskiego

Jak dodał, to właśnie dlatego część izb zdecydowała się zawiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. – Boimy się o mandat przyszłego prezesa – stwierdził.

Część okręgowych izb lekarskich uważa bowiem, że spotkanie z 4 lutego zostało zorganizowane niezgodnie z regulaminem, ponieważ nie zostało zwołane przez przewodniczącego KKW. – 4 lutego zebrała się grupa osób związanych z prezesem Jankowskim. To spotkanie prowadził dr Grzegorz Wrona, sekretarz NRL, który przez ostatnie cztery lata sam twierdził, że nie ma uprawnień do prowadzenia obrad KKW. Nagle biuro prawne NIL dokonało „cudownej interpretacji”, że jednak może prowadzić obrady – mówił Bulsa w rozmowie z Rp.pl.


Ochrona zdrowia
Wykorzystanie łóżek szpitalnych pod lupą. Będzie nowa mapa
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Ochrona zdrowia
Michał Bulsa: Nie składa się protestu wyborczego od spotkania towarzyskiego
Ochrona zdrowia
„Cięciem byłoby wprowadzenie limitów". Prezes NFZ o przyszłości finansowania ochrony zdrowia
Ochrona zdrowia
Sondaż: Polacy chcą zmian w ochronie zdrowia, ale nie chcą za nią więcej płacić
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama