Do ataku przyznała się na Twitterze grupa pod nazwą "Lizard Squad", zamieszczając tam krótki komunikat. Poinformowali, że udało im się czasowo zablokować działanie m.in. Facebooka i serwisu Instagram.
Facebook nie poinformował swoich użytkowników o awarii, mimo że zazwyczaj w takiej sytuacji na jego twitterowym koncie pojawia się informacja.
Serwis Instagram, który należy do Facebooka, również nie działał. Na jego twitterowym koncie pojawiła się informacja o tym, że trwają prace nad rozwiązaniem problemu.
Po usunięciu awarii strona Facebooka - według niektórych internautów - wolno się ładuje i są czasowe problemy z dostępem.
Internauci o awarii popularnej społecznościówki rozmawiali na Twitterze, używając hashtagu #facebookdown.
Media spekulują, że awaria mogła mieć miejsce ze względu na śnieżyce w Stanach Zjednoczonych.
Instagram został kupiony przez Facebooka w 2013 r. Rocznie odnotowuje 300 milionów użytkowników.
To nie jedyny atak, jaki w ostatnim czasie przeprowadziła "Lizard Squad". Pod koniec 2014 roku, poza sparaliżowaniem sklepu internetowego Sony PlayStation, na jeden dzień udało im się sparaliżować działalność sieci innej popularnej konsoli do gier - Xbox. Działania hakerów uniemożliwiły użytkownikom korzystanie z możliwości grania za pośrednictwem sieci.
W listopadzie hakerzy z prawdopodobnie innej grupy przejęli z komputerów producenta filmowego i telewizyjnego, Sony Pictures, około 100 terabajtów danych, wśród których znalazły się m.in. informacje o pracownikach i ich numerach ubezpieczeń społecznych oraz szczegóły kontraktów z aktorami i twórcami filmowymi.