Zakładane na nadgarstek urządzenie może odczytywać najdrobniejsze ruchy dłoni i palców. Dzięki temu możliwe jest sterowanie na odległość telewizorem, konsolą gier czy tabletem. Można nawet obsługiwać w ten sposób smartfona, nie wyjmując go z kieszeni.
Prototypowy gadżet o nazwie Digits zaprezentowali właśnie inżynierowie z laboratorium Microsoftu. Ich zdaniem może on zrewolucjonizować korzystanie z elektronicznych urządzeń. Dzięki niemu numer telefonu „wystukujemy" w powietrzu. A żeby zrobić głośniej, obracamy dłonią, jakbyśmy trzymali w niej wirtualną gałkę.
Pif-paf dłonią
Digits został opracowany przez specjalistów z laboratorium komputerowego Microsoftu na Uniwersytecie Cambridge oraz naukowców z uniwersytetów Newcastle i Krety.
To pomysł podobny do wirtualnych rękawiczek – zakładanych na dłonie i odczytujących ruchy ręki użytkownika. Takie urządzenia są już na rynku, ale nie zdobyły wielkiej popularności. Korzystają z nich najbardziej zaawansowani gracze i fani wirtualnej rzeczywistości.
Digits ma trafić do użytkowników smartfonów i tabletów. Jest mniej widoczny – wersja przeznaczona na rynek ma przypominać zegarek.
Na razie prototyp Digits to spora bransoletka – co można zobaczyć na wideo udostępnionym przez Microsoft na YouTube. Ma wbudowane emitery i czujniki podczerwieni, dzięki którym można dokładnie zarejestrować ruchy każdego palca i położenie opuszków. Jest też czujnik pozycji analizujący ustawienie w przestrzeni całego przedramienia.
– Czujniki Digits nie wykorzystują żadnej zewnętrznej infrastruktury (np. kamer połączonych z komputerem – przyp. red.) – mówi pracujący nad tym pomysłem David Kim. – Można się tym posługiwać, przechodząc z pokoju do pokoju, a nawet spacerując po ulicy.
Największe wrażenie robi jednak czułość Digits. Na wideo udostępnionym przez naukowców widać, że wystarczy złożyć palce w „pistolet", a w grze na ekranie zaczynamy strzelać. Z podobną dokładnością działają gesty znane ze smartfonów – powiększanie i obracanie widoku, przesuwanie zawartości ekranu – tyle że wszystko robimy machając ręką w powietrzu.
Podzespoły ze sklepu
„Digits to czujnik zakładany na nadgarstek, który umożliwia przechwycenie położenia ręki użytkownika w trzech wymiarach. System został opracowany z myślą o zastosowaniach mobilnych, wykonany z niskonapięciowych elementów, które można dostać w sklepie elektronicznym" – podkreślają autorzy w dokumentach przesłanych na sympozjum Association for Computing Machinery, gdzie gadżet był prezentowany.
W przyszłości urządzenie ma zostać zminiaturyzowane. – Chcielibyśmy, aby Digits miał wielkość zegarka, który można nosić cały czas – mówi Kim. – Chcemy, aby użytkownicy mogli naturalnie posługiwać się urządzeniami elektronicznymi, wykorzystując proste gesty, bez konieczności sięgania po samo urządzenie.
Co Digits potrafi? Z materiałów demonstracyjnych wynika, że bransoletę można wykorzystać jako pilota zdalnego sterowania do radia czy telewizora. Można zmieniać kanały oraz robić głośniej i ciszej.
System sprawdza się też bardzo dobrze w grach wideo. Digits umożliwia także wybieranie numeru telefonu czy obsługę tabletu – tymi samymi gestami co na powierzchni ekranu, lecz wykonywanymi w powietrzu.
W podobny sposób działają rękawice (dataglove) precyzyjnie odczytujące ruchy dłoni użytkownika. Najbardziej zaawansowane modele umożliwiają nawet odczuwanie sygnałów zwrotnych – działają na zmysł dotyku, pozwalając użytkownikowi poczuć w palcach to, co ściska.
System Digits tego nie potrafi, jest jednak znacznie mniej widoczny, co daje szansę na używanie go w codziennym życiu.
W oku kamery
Podobnie działające systemy opierające na kamerach wideo (jak na przykład słynny Kinect Microsoftu działający z konsolami gier i komputerami PC) wymagają odpowiedniego ustawienia się względem czujnika. Nie są też tak precyzyjny jak bransoletka
– To mobilne urządzenie ma interesujące potencjalne zastosowania – mówi sieci BBC dr Richard Picking, wykładowca technik komputerowych w Glyndwr University. – Jednak podobne innowacje, takie jak rękawice, nie zdobyły wielu fanów poza przemysłem gier komputerowych. Tak może się stać i z Digits.
—na podst. BBC
masz pytanie, wyślij e-mail do autora
