Reklama

Ostatnie chwile na dopłaty

Pod koniec wakacji zmieni się „Rodzina na swoim”. W stolicy limit dla mieszkań używanych spadnie do 5,6 tys. zł za mkw. Czy opłaca się kupować dziś?

Publikacja: 26.07.2011 15:43

Ostatnie chwile na dopłaty

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

– Co prawda program dopłat do kredytów będzie funkcjonował do końca 2012 r., ale na nowych, mniej korzystnych, zasadach — mówi Jarosław Sadowski, analityk firmy Expander. – Nowe regulacje znacząco obniżą maksymalną cenę metra mieszkania kwalifikującego się do uzyskania kredytu z dopłatą. Szanse na niższe raty stracą też 35-latkowie.

• Dziś w Warszawie limit ceny mkw. kwalifikującego mieszkanie do dopłaty wynosi 9 816 zł. – Oznacza to, że jeśli chcemy kupić mieszkanie, którego cena za mkw. jest wyższa niż ta wartość, to musimy zaciągnąć tradycyjny kredyt, do którego nie uzyskamy dopłat – tłumaczy Sadowski.

• Po wejściu w życie noweli, większość mieszkań nie zmieści się więc w nowych limitach. – Dlatego szczególnie powinny się spieszyć z inwestycją osoby, które zamierzają kupić lokal na rynku wtórnym. Limity ceny dla takich mieszkań będą bowiem o 20 proc. mniejsze niż w przypadku zakupu mieszkania u dewelopera lub w spółdzielni – mówi Jarosław Sadowski. Dla przykładu w Warszawie limit dla mieszkań z rynku wtórnego spadnie do 5609 zł. Tymczasem przeciętna cena po jakiej można obecnie kupić takie mieszkania wynosi 7 882 zł.

• Nie tylko w stolicy, ale także w innych miastach, większość oferowanych mieszkań nie zmieści się w ustawowych limitach. – W rezultacie za miesiąc za kredyt z dopłatą będzie można kupić tylko najtańsze mieszkania. Zwykle będą to te o słabej lokalizacji lub przeznaczone do remontu – twierdzi analityk Expandera.

• Zwraca także uwagę, że spieszyć z kupnem powinny się także osoby mające powyżej 35 lat, które według nowych regulacji będą wyłączone z programu. – Jeśli więc ktoś planuje w najbliższym czasie zaciągnąć kredyt hipoteczny to nie powinien zwlekać. W przypadku gdy zamiast kredytu preferencyjnego zostanie zmuszony zaciągnąć kredyt tradycyjny, to będzie płacił dużo wyższe raty.

Reklama
Reklama

Dla przykładu rata przeciętnego kredytu preferencyjnego (na kwotę 300 tys. zł na 30 lat) w okresie dopłat wynosi ok. 1123 zł. Tymczasem rata takiego samego kredytu w złotych, ale bez dopłat będzie wyższa o ok. 670 zł (wyniesie 1793 zł) – wylicza Jarosław Sadowski.

– Co prawda program dopłat do kredytów będzie funkcjonował do końca 2012 r., ale na nowych, mniej korzystnych, zasadach — mówi Jarosław Sadowski, analityk firmy Expander. – Nowe regulacje znacząco obniżą maksymalną cenę metra mieszkania kwalifikującego się do uzyskania kredytu z dopłatą. Szanse na niższe raty stracą też 35-latkowie.

• Dziś w Warszawie limit ceny mkw. kwalifikującego mieszkanie do dopłaty wynosi 9 816 zł. – Oznacza to, że jeśli chcemy kupić mieszkanie, którego cena za mkw. jest wyższa niż ta wartość, to musimy zaciągnąć tradycyjny kredyt, do którego nie uzyskamy dopłat – tłumaczy Sadowski.

Reklama
Nieruchomości
Mieszkanie dla singla, dla pary, dla rodziny. To dobry czas na szukanie lokalu?
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Nieruchomości
Popyt na biura nakręcają renegocjacje umów
Nieruchomości
Trójmiasto zdominowało rynek mieszkań premium. Ta część rynku też nie ma lekko
Nieruchomości
Deweloperzy lubią „obwarzanki” i kurorty. A co lubią klienci?
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Nieruchomości
„Pomysły” deweloperów, czyli jak z domu może powstać blok
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama