O bardzo dużym zainteresowaniu trzypokojowymi mieszkaniami o powierzchni 50 mkw. mówi Renata Cimaszewska, członek zarządu spółki m2 Group.
– Podaż takich lokali na warszawskim rynku wtórnym jest zróżnicowana w zależności od dzielnicy. Z danych systemu MLS wynika, że najwięcej ofert znajdziemy na Mokotowie oraz Bielanach, najmniej – w Ursusie – podaje.
Jarosław Mikołaj Skoczeń, ekspert z firmy Emmerson Realty, ocenia, że trzy pokoje na ok. 50 mkw. wróciły do łask – zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym – wraz z początkiem kryzysu. – Popyt na takie mieszkania, odpowiednie dla czteroosobowej rodziny, rośnie. To swego rodzaju powrót do metraży z czasów komuny – mówi Skoczeń.
Dla młodej pary
Z analiz m2 Group wynika, że na trójki do 50 mkw. decydują się głównie młode pary z jednym lub dwójką dzieci oraz rodziny planujące przyjście na świat pierwszego potomka. – Cena nieruchomości zależy od lokalizacji, stanu technicznego, wykończenia – wyjaśnia Renata Cimaszewska. – Dysponując kwotą ok. 250 tys. zł, można kupić mieszkanie na czwartym piętrze wielkopłytowego budynku bez windy z lat 70. na Targówku – podaje.
Na podobny lokal na Białołęce, ale w budynku z 2003 r., trzeba mieć 270–280 tys. zł. – Z największymi wydatkami musimy się liczyć, decydując się na zakup nieruchomości na Powiślu i w innych częściach Śródmieścia lub na Starym Mokotowie – mówi pośredniczka z m2 Group. – Poszukujący mieszkania o wysokim standardzie w nowoczesnym budynku powinni mieć nawet 680 tys. zł. Do tego trzeba doliczyć ok. 50 tys. zł na miejsce postojowe.