Reklama

Jakie mieszkania trafiają do oferty

Ceny nowych mieszkań wprowadzonych do sprzedaży w lutym były niższe niż lokali będących już w ofercie – wynika z analiz Cenatorium.
Popyt na nieruchomości jest osłabiony m.in z powodu braku programów rządowych wspierających zakup mi

Popyt na nieruchomości jest osłabiony m.in z powodu braku programów rządowych wspierających zakup mieszkań, wysokich stóp procentowych i drogich kredytów hipotecznych

Foto: Adobe Stock

aig

Sytuację na rynku pierwotnym analizuje Małgorzata Wełnowska, starszy analityk Cenatorium. – Na siedem głównych rynków może trafić ponad 70 nowych inwestycji, które są w przygotowaniu – mówi. – Ze względu na profil kupujących do sprzedaży na bieżąco są wprowadzane inwestycje premium.  

Czytaj więcej

Boom na przedmieściach. Ile za mieszkanie z takim adresem?

Duża oferta mieszkań, stabilne ceny

Zdaniem Małgorzaty Wełnowskiej rynek mieszkań w najbliższym powinien się stabilizować. - Popyt na nieruchomości jest osłabiony m.in z powodu braku programów rządowych wspierających zakup mieszkań, wysokich stóp procentowych i drogich kredytów hipotecznych, a także ze względu na spowolnienie wzrostu płac – mówi analityczka Cenatorium.

Jak dodaje, podaż nieruchomości jest duża. Na koniec lutego na siedmiu głównych rynkach w ofercie deweloperskiej było ponad 55 tys. mieszkań.

- Najnowsze dane rynkowe wskazują na stabilność cen ofertowych mieszkań – mówi Małgorzata Wełnowska. - Według monitoringu przeprowadzonego przez Cenatorium w lutym ceny mieszkań nowo wprowadzonych do sprzedaży były znacznie niższe niż mieszkań już będących w ofercie. Może to świadczyć o tym, że deweloperzy budują tańsze mieszkania bardziej odpowiadające obecnemu zapotrzebowaniu.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Kupujący mieszkania mają w ręku dobre karty. Na rynku może namieszać program dopłat

Pro

Zdaniem Wełnowskiej w kolejnych miesiącach tego roku należy się spodziewać niewielkich zmian realnej wartości nieruchomości. – Mniejszą płynnością i większą wrażliwością na zmiany makroekonomiczne charakteryzują się bardzo duże mieszkania – mówi ekspertka. - Ich podaż na rynku deweloperskim jest dość ograniczona. Większe lokale są planowane na wyższych piętrach z lepszym widokiem, co często przekłada się na ich wyższą cenę całkowitą.

Czytaj więcej

Otworzyć Polakom drzwi do mieszkań

Co z programem dopłat do kredytów

Aleksandra Gawrońska, dyrektor działu badań rynku mieszkaniowego w firmie doradczej JLL, podkreśla, że głównym   czynnikiem determinującym najbliższą przyszłość na rynku nieruchomości będzie relacja między cenami mieszkań, dostępnością kredytów a dochodami Polaków. - Istotnym czynnikiem będzie również polityka państwa wobec sektora własnościowego i ostateczne wyjaśnienie, na jakie formy wsparcia mogą liczyć nabywcy, co determinuje także strukturę cenową nowej podaży – tłumaczy ekspertka.

Aleksandra Gawrońska zwraca też uwagę na zróżnicowaną sytuację popytowo-podażową na poszczególnych rynkach. - W zakresie cen – inflacyjne wzrosty powinniśmy zobaczyć na tych rynkach, gdzie nadal jest mowa o równowadze rynkowej, m.in w Warszawie czy Trójmieście – przewiduje ekspertka JLL.  

Nieruchomości
Magazyny nie podzielą losu biur, skąd najemcy przenoszą się do tańszych krajów
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Nieruchomości
Rynek mieszkaniowy pod presją wojny na Bliskim Wschodzie. Obniżki stóp niepewne
Nieruchomości
Zima zaskoczyła deweloperów? Produkcja mieszkań wyraźnie wytraciła tempo
Nieruchomości
Luka czynszowa, czyli gigantyczny segment mieszkalnictwa do zagospodarowania
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama