To kolejna - po Officynie - inwestycja firmy Torus w tej części Gdańska. Punkt to kameralny, sześciokondygnacyjny biurowiec o  łącznej powierzchni i najmu 12,7 tys. mkw. GLA. Na parterze deweloper zaplanował lokale usługowe. Planowany termin zakończenia inwestycji to II kwartał 2023 roku. Projekt budynku przygotowała pracownia APA Wojciechowski Trójmiasto.

Punkt będzie certyfikowany w systemie LEED v4. – Spełni więc najwyższe standardy środowiskowe związane m.in. z energooszczędnością czy niskim zużyciem wody pitnej, obniżając przy tym koszty eksploatacyjne – tłumaczą przedstawiciele Torusa. – Do budowy zostaną użyte przyjazne dla człowieka materiały budowlane. Biurowiec będzie też certyfikowanym  „Obiektem bez barier”. Będzie przystosowany do swobodnego poruszania się osób niepełnosprawnych.

Firma stawia na innowacje. –  Jedną z nich jest zmodyfikowany niedawno system central wentylacyjnych, dzięki czemu w praktyce zlikwidowano możliwość rozprzestrzeniania się różnego rodzaju patogenów takich jak bakterie czy wirusy – wskazuje deweloper.

W biurach (trzy metry wysokości) będą uchylne okna, zostanie też zainstalowany system indywidualnej kontroli temperatury. Aplikacja budynkowa ułatwi m.in. dostęp do biurowca. Będzie też pełna infrastruktura dla rowerzystów. Na czwartej kondygnacji zaprojektowano taras - miejsce relaksu i odpoczynku dla pracowników.

W inwestycji zaplanowano 283 miejsca parkingowe, w tym 83 podziemne.

- Pandemia sporo zmieniła na rynku biurowym i zatrzymała też wiele inwestycji, ale ja wierzę w relatywnie szybkie jego odrodzenie – komentuje cytowany w komunikacie Sławomir Gajewski, prezes spółki Torus. -  W krótkim okresie nie będziemy zapewne obserwować spektakularnych wzrostów, ale jak sytuacja pozwoli biznesowi zwolnić hamulce, szybko może się okazać, że świetnie zlokalizowane i wysokiej jakości powierzchnie biurowe to towar deficytowy w Trójmieście – przewiduje.