W związku z przypadającą dziś rocznicą śmierci słynnego architekta Le Corbusiera, przypominamy tekst, który ukazał się w "Rzeczpospolitej" w marcu 2017 roku.
Ów słynny dom, a właściwie jedną z pierwszych w historii modernistycznych willi zaprojektowali i wybudowali w końcu lat 20. we francuskim miasteczku Roquebrune Cap Martin, irlandzka architekt i projektantka mebli Eileen Gray i jej partner, rumuński wydawca magazynu „L'architecture Vivante" Jean Badovici. Oboje byli niezwykle postępowi i utalentowani. Badovici lansował na łamach „LV" nowoczesne trendy w architekturze, Bauhaus, modernizm i konstruktywizm, a biseksualna Grey zabierały się do projektów, które miały już wkrótce wywrócić myślenie o estetyce sztuki użytkowej. Jednym z ich bohaterów był niezwykle utalentowany, Szwajcar Le Corbusier, wizjoner, malarz i architekt, który jak mało kto wpłynął na trendy XX wieku. To właśnie na łamach „LV" jego idee były dyskutowane najbardziej zajadle, dzięki czemu zyskał sławę i przyjaźń redaktora.