Reklama
Rozwiń
Reklama

Za ile postawisz dom dla siebie

Prywatni inwestorzy twierdzą, że stawiają swoje domy za 2,5–3 tys. zł za mkw. pod klucz.

Publikacja: 23.02.2015 07:15

Za ile postawisz dom dla siebie

Foto: Fotorzepa/ Radek Pasterski

Dom marzeń Polaków to wolno stojący budynek parterowy, z użytkowym poddaszem, bez piwnicy, o powierzchni użytkowej 126–150 mkw. Stawiany jest w tradycyjnej technologii – murowany z cegły ceramicznej, a dach ma pokryty dachówką ceramiczną. Jego budowa kosztuje ok. 430 tys. zł pod klucz – tak wynika z analizy 5,5 tys. zapytań w Oferteo.pl oraz pogłębionych wywiadów ankietowych.

Systemem gospodarczym

Prywatni inwestorzy stawiają domy najczęściej na podstawie gotowego projektu – dysponuje nim 89 proc. budujących. Ciekawostką jest też, że powoli wzrasta popularność technologii szkieletowej do wznoszenia domu oraz blachy i blachodachówki jako materiału do pokrycia dachu.

Przeprowadzona wśród inwestorów ankieta pokazuje, że 75 proc. preferuje budowę systemem gospodarczym, samodzielnie nadzorując całość prac.

– Z analizy zapytań ofertowych wynika, że co trzeci zleceniodawca (33,4 proc.) poszukuje ofert firm, które wybudują dom do stanu surowego zamkniętego – a więc z oknami i dachem. Co czwarty inwestor (23,3 proc.) chce zlecić budowę do stanu surowego otwartego – bez drzwi i bez okien. Podobna część inwestorów (21,2 proc.) jest zainteresowana budową do stanu deweloperskiego, a kilka procent mniej (18,1 proc.) – do stanu pod klucz, zakładając całkowite wykończenie budynku mieszkalnego przez jedną ekipę – opowiada Karol Grygiel, członek zarządu serwisu Oferteo.pl.

Dodaje, że nie zmieniają się preferencje Polaków odnośnie do podpiwniczania domów. Na budowę piwnicy w 2014 r. decydował się zaledwie co dziewiąty inwestor (11 proc.).

Reklama
Reklama

Ponad połowa ankietowanych deklaruje, że ich domy powstają na terenach wiejskich (57,3 proc.). W dalszej kolejności inwestorzy decydują się na budowę domu marzeń w małych lub średnich miastach (odpowiednio 13,1 proc. oraz 14,9 proc.). Najrzadziej budują w wielkich miastach o liczbie mieszkańców przekraczającej 500 tysięcy.

Nieduży za 430 tys. zł

Jak pokazuje przeprowadzona przez Oferteo.pl ankieta, inwestorzy najczęściej kupują pod dom teren o powierzchni 1001–2000 mkw. (39,4 proc.). Niemal co trzeci budujący deklaruje posiadanie działki o połowę mniejszej, czyli mającej 501-1000 mkw.

Polacy chcieliby mieszkać w domu o powierzchni użytkowej 126–150 mkw. (28,7 proc. badanych) lub nieco mniejszym 101–125 mkw. (22 proc.). Stosunkowo rzadko inwestorzy chcą stawiać domy większe niż 200 mkw.

Budowa statystycznego domu pod klucz (czyli wolno stojącego, parterowego z poddaszem użytkowym i bez piwnicy, o powierzchni użytkowej około 150 mkw.) w technologii murowanej, z cegły ceramicznej, z dwuspadowym dachem pokrytym dachówką ceramiczną kosztuje około 430 tys. zł, zakładając, że dom postawił jeden generalny inwestor – wynika z wyceny Sekocenbudu.

Średni koszt budowy 1 mkw. powierzchni użytkowej domu wynosił w 2014 r. około 2767 zł. Różnił się jednak w poszczególnych województwach. Najtaniej, bo już za około 2556 zł za mkw., można było budować w województwie świętokrzyskim. Szacunkowo najdrożej – 2986 zł za mkw. – trzeba było zapłacić za budowę mkw. domu w województwie wielkopolskim.

Ile materiały, ile robocizna

Lwią część kosztów budowy stanowią wydatki na materiały budowlane – zgodnie z wyceną firmy Sekocenbud aż 59,7 proc. Robocizna pochłania niemal jedną piątą kosztów (19,9 proc.), a tzw. koszty pośrednie, np. transportu – 14,4 proc. Stosunkowo małym kosztem w czasie inwestycji jest wynajem i eksploatacja sprzętu (2,1 proc.). Z kolei deklarowany zysk firmy wykonującej całość prac to 3,9 proc. całej inwestycji – podaje Sekocenbud.

Reklama
Reklama

Badanie pokazuje również, ile kosztują poszczególne etapy prac. Np. budowa fundamentów stanowi 7,4 proc. wartości całego domu. Inwestorzy zamierzający zlecić budowę do stanu surowego otwartego poniosą 29,2 proc. kosztów budowy pod klucz, a w przypadku stanu surowego zamkniętego będzie to już niemal połowa finalnych kosztów – 45,3 proc. Aby wykończyć dom do stanu deweloperskiego, należy dysponować 71,5 proc. całej kwoty, na jaką wyceniono dom pod klucz.

Kosztorys i czas budowy

Autorzy badania zwracają uwagę, że należy bardzo dobrze przemyśleć wszystkie możliwe wydatki przed rozpoczęciem prac.

– Prawidłowe obliczenie wartości inwestycji i zaplanowanie w tej wysokości budżetu pozwoli na uniknięcie przykrych niespodzianek związanych z niedoszacowaniem kosztów – podkreśla Mariola Gala de Vacqueret, redaktor naczelna wydawnictw Sekocenbud. – Niedoszacowanie w konsekwencji może się wiązać np. z koniecznością ograniczenia wydatków w końcowej fazie budowy czy wręcz wstrzymania pewnych robót.

Dodaje, że najbezpieczniej jest zamówić wykonanie kosztorysu dla wybranego konkretnego projektu w biurze kosztorysowym lub skorzystać z gotowych zestawień cen publikowanych przez firmy profesjonalnie zajmujące się badaniem cen w budownictwie.

Jak wynika z ankiety Oferteo.pl, co trzeci Polak, który zakończył już budowę domu, wydał o 11–20 proc. więcej, niż przewidywał na początku. Co ciekawe, co czwarty inwestor (23,9 proc.) spodziewał się wyższych kosztów niż poniósł w rzeczywistości, oszczędzając w ten sposób środki.

Ankieta pokazała także, że firma budowlana poszukiwana jest najczęściej przez indywidualnego inwestora z półrocznym wyprzedzeniem (34,7 proc.). Nieco mniejsza liczba zainteresowanych budową składa zapytanie ofertowe zaledwie trzy miesiące przed planowanym terminem jej rozpoczęcia (31,6 proc.).

Reklama
Reklama

– Blisko połowa respondentów ankiety deklaruje, że budowa ich domu zajęła do 12 miesięcy (44,7 proc.). Podobna część inwestorów czekała na zakończenie budowy 1,5 roku (19,6 proc.) oraz dwa lata (20,8 proc.). Niekiedy jednak inwestycja przedłużyła się na tyle, że zajęła ponad trzy lata (5,9 proc. respondentów) – opowiada Karol Grygiel.

Z badania Oferteo.pl wynika, że w 2014 roku najwięcej prac budujący domy planowali zlecić na terenie województwa mazowieckiego (14,1 proc.), śląskiego (13,6 proc.) oraz dolnośląskiego (11,2 proc.). Najmniej – na terenie województw podlaskiego, świętokrzyskiego i opolskiego.

Opinia

Michał Krajkowski | główny analityk, Notus Doradcy Finansowi

Kredyt na zakup gotowego domu praktycznie nie różni się od zaciąganego na zakup mieszkania. Konieczne jest podpisanie umowy przedwstępnej, zgromadzenie dokumentów potwierdzających stan techniczny i prawny nieruchomości oraz złożenie wniosku kredytowego. Na takich samych zasadach ustalane jest oprocentowanie, tzn. zależy ono z reguły od wysokości kredytu i wielkości wkładu własnego. Również uruchomienie środków następuje po akcie notarialnym przenoszącym własność.

Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku kredytu na budowę domu. Przede wszystkim w większości instytucji musimy mieć już działkę budowlaną oraz pozwolenie na budowę. Tylko nieliczne banki są skłonne udzielić jednego kredytu na zakup działki i od razu rozpatrzyć wniosek na budowę domu. Najczęściej te dwa cele musimy jednak rozdzielić.

Reklama
Reklama

Wnioskując o kredyt na budowę domu, konieczne jest rzetelne oszacowanie kosztów wybudowania. Banki najczęściej przyjmują kwotę od 2200 do 2800 zł za mkw. powierzchni użytkowej, co oznacza, że koszt 150-metrowego domu to 330–420 tys. zł. I taką kwotą musimy dysponować, uwzględniając środki własne oraz kredyt. Niemożliwe jest zatem zadeklarowanie, że jesteśmy w stanie wybudować dom za mniejszą kwotę. W ocenie banku jest to niewykonalne, więc nie uzyskamy finansowania.

W przypadku kredytu na budowę domu jednym z najistotniejszych parametrów jest nie marża czy prowizja, ale sposób rozliczania otrzymanych środków. Żaden bank nie wypłaci kredytu jednorazowo, ale będzie dzielił środki na transze. Uruchomienie kolejnej części kredytu nastąpi dopiero po weryfikacji postępu prac budowlanych. Część banków wymaga przedstawienia faktur na zakupione materiały, jednak w większości sprawdzenie następuje na podstawie zdjęć oraz inspekcji przeprowadzonej przez upoważnioną osobę. Ważne jest także wykorzystanie środków w określonej w harmonogramie kolejności. Niedopuszczalne jest zakupienie na przykład dachówki na etapie wylewania fundamentów. Środki z kredytu muszą zostać wykorzystane stosownie do postępów i etapów prac na budowie.

Nieruchomości
Prezes Develii: w dużych miastach popyt na mieszkania będzie silny co najmniej 10-15 lat
Nieruchomości
Śląsk przyciąga biznes. Są tu wielcy gracze
Nieruchomości
Bogaci Polscy inwestują coraz więcej w nieruchomości komercyjne. Ale to za mało
Nieruchomości
Rynek mieszkań coraz bardziej posegmentowany. Walka na ceny
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama