Reklama

Ile za najdroższe nieruchomości na świecie

Za metr rezydencji na Lazurowym Wybrzeżu zapłacono 870 tys. zł. Gdzie jeszcze jest astronomicznie drogo?

Aktualizacja: 11.05.2015 14:18 Publikacja: 11.05.2015 14:09

Beverly Hills, USA

Beverly Hills, USA

Foto: Bloomberg

Rekord na Lazurowym Wybrzeżu padł w ubiegłym roku. Tak wynika z raportu Christie's International, na który powołuje się Lion's Bank. - Firma Christie's dowodzi ponadto, że w 2014 roku powstała się nowa półka cenowa, na której plasują się zupełnie unikatowe rezydencje z metką na poziomie przynajmniej 100 mln dolarów - to równowartość ponad 350 mln zł - podkreśla Bartosz Turek, analityk Lion's Banku.

Dodaje, że stało się tak za sprawą rosnącej liczby miliarderów, dla których posiadanie unikatowej rezydencji jest sposobem na podkreślenie statusu społecznego. - Tak drogich nieruchomości próżno szukać na rodzimym rynku, na którym ceny rzędu 20-30 mln złotych wydają się na razie nieprzekraczalnym maksimum dla pojedynczej transakcji - zwraca uwagę Bartosz Turek. - Na szerzej pojętym rynku luksusowym, a więc takim, gdzie za rezydencję płaci się ponad 1 mln dolarów, hossa jest także motywowana rosnącą liczbą osób majętnych - podkreśla analityk.

Z szacunków firmy Christie's wynika, że na 80 najdroższych rynkach dokonano w ubiegłym roku roku aż o 16 proc. więcej transakcji niż rok wcześniej. - Za tak dobrymi wynikami tego segmentu rynku w dużej mierze stoją nieruchomości wakacyjne, na które popyt w 2014 roku rósł bardzo dynamicznie. Nie bez znaczenia była także poprawa koniunktury na rynkach tak ważnych miast jak Paryż, Nowy Jork czy Sydney - wyjaśnia Bartosz Turek.

Skąd jednak tak duży wzrost popytu? - Obserwatorzy rynku nieruchomości luksusowych wskazują na liczne czynniki motywujące do zakupu drogich apartamentów i rezydencji - zauważa analityk Lion's Banku. - Można do nich zaliczyć chęć podniesienia jakości życia, ale też chęć ochrony posiadanego majątku, podkreślenia statusu, czy nawet po prostu pasję.

Bartosz Turek zwraca też uwagę, że w Marrakeszu czy terytorium wysp Turks i Caicos (na północ od Haiti) 100 proc. luksusowych rezydencji jest kupowanych przez cudzoziemców. - Nawet w Dubaju aż trzy na cztery najdroższe rezydencje trafiają w ręce nabywców zagranicznych, a w Londynie i Miami - nawet około 40 proc. - podaje Lion's Bank.

Reklama
Reklama

W Beverly Hills w USA jest do kupienia rezydencja, w której kręcono m.in. „Bodyguarda" i "Ojca chrzestnego". - Budynek nawiązuje swoją architekturą do włoskich i hiszpańskich willi. Oprócz sypialni w skład rezydencji wchodzą m.in. bawialnia z łukowymi zdobionymi sufitami, biblioteka, pokój bilardowy, jadalnia mogąca pomieścić 400 biesiadników, piwnica na wina, spa, siłownia, pokój do masażu i pokoje dla służby - opisuje Bartosz Turek. Cena ofertowa nieruchomości to 135 mln dol. (Źródło: Christie's International Real Estate).

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama