Piotr Kijanka, dyrektor ds. sprzedaży w Grupie Deweloperskiej Geo

Inwestowanie w mieszkania w okolicach kompleksów biurowych to dobry pomysł. Rynki mieszkaniowy i komercyjny są od siebie zależne. W aglomeracjach powstaje coraz więcej biurowców, co wynika m.in. z ogromnej podaży wysoko wykwalifikowanej kadry na rynku pracy. W Krakowie na Akademii Górniczo-Hutniczej kształci się dziś ponad 30 tys. osób, a na Uniwersytecie Jagiellońskim – 41 tys. Z myślą o nich krakowska strefa ekonomiczna, która daje zatrudnienie ponad 50 tys. osób, jest stale poszerzana.

Wraz z rosnącą liczbą kompleksów biurowych rośnie zapotrzebowanie na mieszkania. Tendencję można zauważyć we wszystkich trzech miastach, w których działamy. Wśród naszych klientów z Krakowa, Wrocławia i Katowic jest wiele osób, które postanowiły zostać na stałe w tych miastach i poszukiwały lokalu w pobliżu miejsca pracy. Jeżeli chcemy zainwestować w mieszkania na wynajem, trzeba wziąć pod uwagę konkurencję. Inni inwestorzy mogą być zagrożeniem, jeżeli zaoferują lepszy standard za niższą cenę.

Maciej Wójcik, prezes zarządu TDJ Estate

Mieszkania w zagłębiach biurowych mają szczególną wartość inwestycyjną. Prestiżowe biurowce powstają w większości miast, a pracownicy nierzadko dojeżdżają z odległych miejsc. To potencjalni najemcy. Wielu pracowników znajduje zatrudnienie przy projektach okresowych. Bardziej niż zakup mieszkania interesuje ich najem.

Z perspektywy inwestora indywidualnego i korporacyjnego szczególnie atrakcyjne są mieszkania na wynajem w pobliżu biurowców w centrach miast. Generacja Y ceni sobie łatwy dostęp do infrastruktury handlowo-usługowej oraz oferty rekreacyjnej i kulturalnej, bez konieczności używania samochodu. Znaczenie ma także bliskość miejsca pracy, toteż popyt na te lokale jest duży.

Również deweloperzy dostrzegają potencjał drzemiący w lokowaniu nieruchomości komercyjnych i mieszkaniowych w bliskim sąsiedztwie. Biurowce są katalizatorami inwestycji mieszkaniowych. Nasza firma w ścisłym centrum Katowic buduje kompleks biurowy, a kilkaset metrów dalej ma tereny, na których planuje osiedle.

Andrzej Gutowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Ronson Development

Jednym z kryteriów przy podejmowaniu decyzji o inwestycyjnym zakupie mieszkania jest lokalizacja osiedla w relacji do miejsca pracy. Potwierdzeniem tej tezy jest wysyp inwestycji mieszkaniowych na warszawskiej Woli. W okolicy ronda Daszyńskiego powstaje nowoczesne centrum biznesowe, które przyciąga i inwestorów, i deweloperów, którzy niemal nie nadążają z uzupełnianiem oferty. Duże firmy w centrach biznesowych przyciągają ludzi z całej Polski.

Z perspektywy inwestorów lokalizacja osiedla w pobliżu centrów biznesowych pozwala na stabilne zyski z najmu. Konkurencję dla inwestorów nastawionych na najem długoterminowy mogą stanowić oferty najmu krótkoterminowego. Część osób po tygodniu pracy wraca na weekendy do rodzinnych domów. Naszą odpowiedzią jest projekt przy planowanej linii metra.

Duży udział zakupów inwestycyjnych zachęcił nas do współpracy z operatorem, który w imieniu klientów będzie zarządzać najmem. Inwestorów przyciąga też osiedle w pobliżu zagłębia biurowego na Służewcu.