Przejęcie Allegro za ponad 3,2 mld dol. ogłoszono 14 października, strony transakcji czekają na zgodę władz antymonopolowych. Od grupy Naspers serwis kupiły fundusze Cinven, Permira i Mid Europa. W branży wysoką wycenę Allegro przyjęto z pewnym zaskoczeniem, dlatego teraz wysokie są oczekiwania wobec strategii nowych właścicieli.
Ważny segment mobilny
– Nie planujemy rewolucji w Allegro, to dobry biznes rosnący co roku w dwucyfrowym tempie, dlatego nie ma powodów do gwałtownych zmian – mówi Thomas Railhac, główny partner Cinven.
Oferta będzie rozbudowana o nowe segmenty. – Obecnie to ok. 50 mln produktów, żaden konkurent na polskim rynku nie jest w stanie zaproponować podobnego wyniku. To nasza siła, choć widzimy pole do dalszego rozwoju. Największy potencjał widać w segmencie usług, dzisiaj w zasadzie nieoferowanych w serwisie. Widać go w sprzedaży wszelkich biletów czy usług mobilnych, np. aplikacji – dodaje Paweł Padusiński, partner w Mid Europa Partners.
– Dalej będziemy ściśle współpracować z PayU, ale widzimy znacznie więcej możliwości, np. w ofercie finansowej. Myślimy o sprzedaży takich usług zarówno konsumentom, jak i firmom, które sprzedają przez Allegro. Opcji jest wiele – kapitał obrotowy, kredyty itp. – dodaje.
Oznaczałoby to wejście na duży rynek, obecnie zdominowany raczej przez tradycyjnych sprzedawców. Firma zapowiada też dalszy rozwój oraz utrzymanie dwucyfrowej dynamiki wzrostu. – Allegro jest liderem rynku i chcemy utrzymać tę pozycję m.in. przez ekspansję segmentu mobilnego – mówi Railhac.
Mniej jednoznaczne są deklaracje firmy, jeśli chodzi o wysokość prowizji od sprzedaży towarów przez serwis. Z informacji „Rz" wynika, że to średnio 8 proc. (dla porównania w Amazonie to kilkanaście procent).
Będą zmiany?
– Prowizje na Allegro są konkurencyjne w stosunku do oferty konkurencji i takie pozostaną. W przypadku cen Polacy są niesłychanie wrażliwi na tym punkcie, dlatego Allegro ma pozostać atrakcyjnym miejscem robienia zakupów – wyjaśnia Paweł Padusiński. Nie chciał odpowiedzieć, czy wysokość prowizji może ulec zmianie. Tym bardziej że Amazon coraz mocniej otwiera się na polskich klientów, z myślą o nich udostępnił polskojęzyczną wersję niemieckiego serwisu.
Fundusze podkreślają, iż ich horyzont inwestycyjny to standardowo trzy–siedem lat, ale średnio po ok. pięciu latach zazwyczaj wychodzą z inwestycji. W wypadku Allegro planują rozwój głównie organiczny, a przejęcia nie są przewidywane. Jednak w razie pojawienia się atrakcyjnego podmiotu do kupienia i połączenia z Allegro taki scenariusz może zostać rozważony.
– Polacy mogą już kupować na popularnych azjatyckich serwisach, na Amazon.de, a na horyzoncie widać Marketplace Facebooka. Nowi właściciele Allegro stoją zatem przed wyzwaniem utrzymania dotychczasowej pozycji i 40 proc. rynku – ocenia Tomasz Tybon, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w Dreamcommerce, dostawcy oprogramowania Shoper.
Pod względem wartości transakcja sprzedaży Allegro nie ma sobie równych w polskiej branży e-commerce. Co więcej, plasuje się w czołówce przejęć i zmian właścicielskich, które ogłoszono w ostatnim roku na globalnym rynku.